Centra danych – dlaczego cyfrowe świątynie przechodzą na OZE?

2 godzin temu

Dane, algorytmy i modele AI – współczesne centra danych gromadzą ogromne ilości informacji. Ich kluczowa rola w gospodarce będzie rosła, ale cyfrowy rozwój wymaga potężnych wolumenów energii. Projekty z wykorzystaniem OZE w serwerowniach realizowane są od wielu lat, a firmy coraz częściej wykorzystują potencjał biomasy.

Rynek data center w Polsce rozwija się coraz dynamiczniej, co wynika m.in. z ograniczeń infrastruktury energetycznej w europejskich hubach centrów danych, tzw. krajach FLAP-D. Przeciążenia sieci energetycznej i trudności w przyłączeniu do niej energochłonnych centrów danych w Europie Zachodniej sprawiają, iż polskie miasta – Warszawa, Kraków, Wrocław czy Poznań – są atrakcyjną alternatywą dla tego typu inwestycji. Centra danych w naszym kraju zużywają 4% krajowej energii elektrycznej (dane: sierpień 2025), a do 2030 r., wg szacunków PSE, ten wskaźnik osiągnie 4,2-4,5%.

Operatorzy takich obiektów muszą jednak mierzyć się z wyzwaniami środowiskowymi – unijne wymogi dotyczące efektywności energetycznej centrów przetwarzania danych są impulsem do inwestycji w odnawialne źródła energii.

Branża data center odpowiada za ok. 1-2% globalnego zużycia energii, a wskaźnik ten będzie rósł wraz z rozwojem technologii chmurowych i usług cyfrowych. Wykorzystanie OZE i ciepła odpadowego z serwerowni to dziś nie moda, a konieczność

Badania opublikowane przez polskich naukowców w czasopiśmie „Energies” w grudniu 2025 wskazują, iż już dziś wiodące centra danych wdrażają ogniwa paliwowe zasilane biogazem produkowanym w oczyszczalniach ścieków lub w biogazowniach rolniczych. Takie rozwiązania nie tylko dostarczają energię odnawialną, ale – dając przy okazji możliwość zagospodarowania odpadów – zapewniają ciągłość dostaw energii, niezbędnej do działania energochłonnych centrów. Wnioski płynące z przeprowadzonego badania pokazują, iż istnieje duży potencjał integracji z instalacjami biomasowymi, a centra danych mogą stać się elementami lokalnych ekosystemów energetycznych.

Cyfrowi giganci inwestują w OZE

Wykorzystanie OZE przy serwerowniach nie jest nowym tematem – koncern Microsoft ponad 10 lat temu otworzył w amerykańskim Cheyenne w stanie Wyoming pierwsze centrum przetwarzania danych z systemem ogniw paliwowych zasilanych biogazem z lokalnej oczyszczalni ścieków Dry Creek. Do 2030 r. ten globalny koncern chce bazować w 100% na energii z OZE, dlatego od lat rozwija nową generację centrów danych zoptymalizowaną pod kątem np. zużycia wody do chłodzenia czy wykorzystania ciepła odpadowego. Od tego roku centrum danych Microsoft w San Jose w sytuacjach awarii sieci energetycznej ma być zasilane paliwem rezerwowym RNG (oczyszczony biogaz), pozyskiwanym z odpadów spożywczych. Porozumienie w tej sprawie Microsoft podpisał już w 2022 r.

Z technologii produkcji biogazu skorzysta także Echelon Data Centres – europejski operator i deweloper dużych serwerowni. Pod Dublinem koncern buduje swój kampus centrum danych o powierzchni 45 tys. m2 i docelowej mocy 200 MW.

Instalacje spalające biomasę – jedyna taka mapa w Polsce!

Generowane tam ciepło będzie napędzało proces fermentacji beztlenowej w instalacji biogazowej, a wyprodukowane z biogazu energia elektryczna i ciepło mają ładować baterie zapasowe. Pierwsze prace budowlane rozpoczęły się w połowie 2025 r. Energia z biomasy drzewnej będzie dostarczana od tego roku do singapurskiego centrum danych Google. Za projekt odpowiada PacificLights i RExus Bioenergy. 13 MW instalacja biomasowa będzie dodatkowo wyposażona w system wychwytu dwutlenku węgla, który przekieruje strumień gazu cieplarnianego do upraw mikroalg i pomidorów w szklarniach.

Także w Polsce rozważany był projekt serwerowni zasilanej biogazem. Centrum Zielonych Danych w Michałowie, zainaugurowane w 2021 r., miało być napędzane energią z istniejącej w miasteczku od 2015 r. instalacji biogazowej, a zasilanie awaryjne miała zapewniać położona w pobliżu farma fotowoltaiczna. Jak jednak informuje Lech Gryko, prezes zarządu Zielonej Energii Michałowo, do której należy biogazownia, inwestycja została zawieszona i nie wiadomo czy uda się ją w najbliższym czasie zrealizować. Projekt, o którym szeroko pisały media branżowe kilka lat temu, był wówczas prekursorskim rozwiązaniem w polskim sektorze IT.

Biomasa we francuskiej serwerowni

Pilotażowy projekt z udziałem biomasy zainaugurowały w maju 2025 r. Data4, europejski operator i inwestor w sektorze centrów danych, oraz Fundacja Uniwersytetu Paris-Saclay. To pionierskie rozwiązanie ma być pierwszym krokiem w stronę stworzenia biocyrkularnych centrów danych nowej generacji. w tej chwili projekt ma możliwość wychwytywania do 13 t CO2 na jedno centrum danych, co daje potencjał 3 900 t CO2 rocznie dla wszystkich data center zlokalizowanych we Francji.

Zainstalowany na dachu kampusu Data4 w Marcoussis system odzyskiwania ciepła z serwerowni zawiera moduł do produkcji jednokomórkowych alg o zdolności absorpcji dwutlenku węgla 20 razy większej niż drzewa zasadzone na takiej samej powierzchni. Algi będą przeznaczone do powtórnego wykorzystania w przemyśle spożywczym lub farmaceutycznym. Drugi projekt mający na celu instalację modułów algowych na elewacjach centrów danych jest w trakcie opracowywania, z celem zwiększenia produkcji do 20 kg alg i wychwytywania 36 kg CO2 dziennie.

Moduł do produkcji biomasy z jednokomórkowych alg we francuskim kampusie Data4 (fot. Data4/M. Cochet-Peduzzi)

– W naszych centrach danych we Francji dysponujemy prawie 18 TWh energii, które w tej chwili nie są wykorzystywane – tłumaczyła Linda Lescuyer, dyrektor innowacji w grupie Data4. – Dzięki temu projektowi chcemy przekształcić wytwarzane ciepło w energię. Moduł biocyrkularnego centrum danych umożliwi nam stworzenie nowego zasobu ekologicznego i ekonomicznego dla regionu, a tym samym miejsc pracy, które mogą rozwijać się wraz z centrami danych – przekonywała.

Wyniki kilkumiesięcznej pracy systemu biomasowego w Marcoussis nie są jeszcze znane, ale Data4 bada potencjał tego typu projektów także w naszym kraju. – Potrzebujemy nowego spojrzenia na energię cieplną – to wartościowy zasób, którego efektywne odzyskiwanie może stanowić realne korzyści dla najbliższego otoczenia – komentował Adam Ponichtera, dyrektor polskiego oddziału Data4.

Wszystko wskazuje więc na to, iż już niedługo także w Polsce pojawią się pierwsze ośrodki przetwarzania danych zasilane OZE. W pierwszej kolejności prawdopodobnie energią wiatrową lub słoneczną, ale być może także biomasą odpadową. Trend będzie się upowszechniał wraz z rozwojem krajowego sektora biogazu i biometanu, a ten jest aktualnie na etapie dynamicznego rozwoju.

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Biomasa i paliwa alternatywne:

Tekst: Jolanta Kamińska
Zdjęcie: Data4/M. Cochet-Peduzzi

Idź do oryginalnego materiału