Były wójt Lubrzy chce wnosić o kasację wyroku

2 dni temu
fot. Radio Doxa

Mariusz Kozaczek, były wójt gminy Lubrza, został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 10-letni zakaz zajmowania stanowisk państwowych i samorządowych. Teraz będzie wnosił o kasację wyroku. Ten zapadł za nadużycie uprawnień, kiedy po przegranych wyborach samorządowych miał znacząco zmienić struktury organizacji w urzędzie. Jak sam twierdzi, przebieg procesu budził wiele wątpliwości, a wykorzystane w nim dowody nie zostały rzetelnie zweryfikowane.

– Po ostatnim wyroku będę się na pewno dalej prawnie odnosił, czyli wnioskował o kasację bądź inne możliwości. Chciałem podczas konferencji pokazać, iż to nie jest takie oczywiste, a dokumenty pokazują wręcz trochę inny obraz całej sprawy. Biegły stwierdził w badanych dokumentach elektronicznych, iż nie były wydrukowane w dacie interesującej sąd, a choćby przez ostatnich wiele miesięcy nie były drukowane. Więc jak coś nie było drukowane, to jak może podważać dokumenty papierowe? Myślę, iż proces był, lekko mówiąc, ukierunkowany na to, żeby mnie, jako byłego samorządowca, skazać i wyeliminować z dalszej polityki – przyznaje Mariusz Kozaczek, były wójt Lubrzy.

Były samorządowiec podejrzewa, iż działania te zostały zapoczątkowane przez przeciwników politycznych. Nie był jednak w stanie wskazać, komu konkretnie mogłoby na tym zależeć. Zapowiada jednak, iż nie powiedział w tej kwestii ostatniego słowa i planuje zarówno złożenie wniosku o kasację wyroku, a następnie powrót do polityki. Prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Opolu zapadł pod koniec sierpnia.

Mariusz Kozaczek:

Autor: Damian Serwuszok

Idź do oryginalnego materiału