Były wiceszef ABW wyrzucony dyscyplinarnie. Brał udział w "patriotycznej domówce" PiS

1 godzina temu
Lech Wojciechowski, były wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z czasów rządów PiS, został dyscyplinarnie wydalony ze służby. Informację przekazał w poniedziałek minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, wskazując na złamanie zakazu działalności politycznej przez funkcjonariusza ABW. Wojciechowski był związany ze środowiskiem Praw i Sprawiedliwości.


Jak poinformował Siemoniak we wpisie w serwisie X, decyzja zapadła 26 stycznia roku. "Wyczerpana została procedura wyjaśnienia i zwolnienia zgodnie z przepisami" – napisał minister. Już w listopadzie ubiegłego roku polityk informował o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariusza ABW.

Powód wydalenia ze slużby? Naruszenie art. 81 ust. 1 ustawy o ABW i AW, który jednoznacznie zakazuje funkcjonariuszom uczestniczenia w działalności partii politycznych lub na ich rzecz.

Lech Wojciechowski, były wiceszef ABW, wydalony ze służby


Minister zaznaczył, iż Lech Wojciechowski – mimo formalnego statusu funkcjonariusza ABW – brał udział w przedsięwzięciu o charakterze politycznym związanym z Prawem i Sprawiedliwością pod koniec ubiegłego roku. "Nie ma miejsca w służbach dla politycznych działaczy!" – podkreślił Tomasz Siemoniak.



Kontekst sprawy opisał wcześniej "Fakt", który po konwencji programowej PiS w Katowicach ujawnił kulisy tzw. patriotycznej domówki. Według ustaleń Onetu spotkanie miało charakter zamkniętego wydarzenia środowisk bliskich PiS – z udziałem polityków, biznesmenów oraz byłych i czynnych funkcjonariuszy służb. Na opublikowanych zdjęciach znalazł się m.in. właśnie Wojciechowski.

Kim jest Lech Wojciechowski?


Lech Wojciechowski przez lata zajmował najważniejsze stanowiska w ABW. Od listopada 2018 roku kierował Departamentem Informacji, Analiz i Prognoz, a wcześniej był m.in. zastępcą dyrektora Gabinetu Szefa ABW oraz dyrektorem Biura Ewidencji i Archiwum Agencji. Służbę w ABW rozpoczął w 2006 roku.

Poza Agencją pracował również w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, zajmując się analizami i komunikacją, a także w Kancelarii Prezydenta RP. Przez wiele lat był związany z Instytutem Studiów Politycznych PAN.

Idź do oryginalnego materiału