Była dyrektorka DPS-u w Nowodworzu koło Tarnowa wciąż walczy o przywrócenie do pracy. Jak wielokrotnie informowaliśmy, Marta Jamrozik została zwolniona jesienią ubiegłego roku, niecałe trzy tygodnie po wyroku w głośnej sprawie dot. nieprawidłowości przy przejmowaniu od jednego z pensjonariuszy DPS-u nieruchomości przez gminę Szerzyny. Zdaniem starostwa, jej odwołanie jest wynikiem wielu uchybień w ośrodku. Jamrozik uważa jednak, iż to zemsta za zeznania przeciwko byłemu staroście Romanowi Łucarzowi.