Była pierwszą żoną Donalda Trumpa. Pomogła mu stworzyć imperium. Pochował ją na polu golfowym

20 godzin temu
Ivana Trump była nie tylko pierwszą żoną Donalda Trumpa, ale też kobietą, która odegrała kluczową rolę w jego drodze na szczyt. Od lat 80. była jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w świecie mediów i biznesu, a kontrowersje towarzyszyły jej choćby po śmierci.
Ivana Trump urodziła się 20 lutego 1949 roku w mieście Gottwaldov w ówczesnej Czechosłowacji, dziś czeskim Zlinie, jako Ivana Zelnickova. Od najmłodszych lat jej pasją była jazda na nartach. W 1967 rozpoczęła studia na Wydziale Kultury Fizycznej Uniwersytetu Karola w Pradze, cztery lata później wyszła za mąż za austriackiego agenta ubezpieczeniowego i narciarza. Małżeństwo zapewniło jej austriacki paszport, ale nie przetrwało długo.


REKLAMA


Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"


Kim była pierwsza żona Donalda Trumpa? Ivana wyemigrowała za ocean z dzisiejszych Czech
W 1973 roku Ivana i Alfred Winklmayr rozwiedli się, a kobieta wyemigrowała do Kanady. Pracowała jako modelka w branży futrzarskiej. W drugiej połowie lat 70. przyjechała do Nowego Jorku, by wziąć udział w kampanii promującej Letnie Igrzyska Olimpijskie w Montrealu. Podczas jednej z imprez poznała Donalda Trumpa.
Trump rozpoczynał właśnie swoją karierę w biznesie, choć wtedy przede wszystkim znany był jako "syn Freda Trumpa", słynnego amerykańskiego potentata na rynku nieruchomości, dewelopera i filantropa. 7 kwietnia 1977 roku, dziewięć miesięcy po pierwszym spotkaniu, Ivana i Donald pobrali się w Marble Collegiate Church na Manhattanie.


Wspierała męża na bankietach i w biznesie. Dlaczego się rozwiedli?
Ivana nie była jednak tylko towarzyszącym mężowi na bankietach "dodatkiem". Odegrała ogromną rolę w budowaniu wizerunku medialnego męża, współpracowała z nim przy budowie Trump Tower na Manhattanie i Taj Mahal Casino Resort w Atlantic City, a także przy renowacji hotelu Grand Hyatt Hotel. Zarządzała też hotelem Plaza.
Ivana brylowała w mediach, bankietach pełnych nowojorskich zamożnych elit i w prasie brukowej, co napędzało ich sławę. Trumpowie w latach 80. stali się jedną z najbardziej rozchwytywanych par w Nowym Jorku. Jednocześnie pracowała i zajmowała się dziećmi, również po rozwodzie, do którego doszło po 15 latach małżeństwa, w 1992 roku. Dwa lata wcześniej na jaw wyszedł romans Trumpa z aktorką Marlą Maples, którą poślubił po rozstaniu z Ivaną. Doczekali się trójki dzieci, Donalda Jr. (1977), Ivanki (1981) i Erica (1984).


Wierzę, iż zasługa za wychowanie tak wspaniałych dzieci należy do mnie. Byłam odpowiedzialna za wychowanie naszych dzieci przed rozwodem i miałam wyłączną opiekę nad nimi po rozstaniu. Podejmowałam decyzje dotyczące ich edukacji czy podróży
- pisała w książce "Raising Trump".


Co się działo z Ivaną Trump po rozwodzie? Była mężatką jeszcze dwa razy
Po rozwodzie, z którego wyszła z umową o zachowaniu poufności, ale też 25 mln dolarów, 350 tys. rocznych alimentów i rezydencją w Connecticut, zaczęła budować własne biznesowe imperium w branży beauty. Dwukrotnie wychodziła za mąż. W 1995 roku za włoskiego biznesmena, Riccardo Mazzucchelliego, z którym rozstała się w 1997 roku, a w 2008 roku za Rossano Rubicondiego. To małżeństwo zakończyło się po roku, ale rozwód ciągnął się dwa lata.
Słynęła ze stylu kojarzącego się z kultowym serialem "Dynastia": futer, marmurów, złota, zamiłowania do luksusu i smykałki do biznesów. Inwestowała też w nieruchomości. Pisała powieści, poradniki dla rozwódek (i rozwodników), występowała w telewizji. 14 lipca 2022 roku została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu na Manhattanie. Przyczyną śmierci był upadek ze schodów.
Po śmierci Ivany Trump pojawiły się kolejne kontrowersje. Niektórzy wskazywali na podejrzane okoliczności śmierci. Dyskusje budzi do dziś również decyzja o pochowaniu zmarłej nie na nekropolii, a... należącym do Trumpa polu golfowym w Bedminster w stanie New Jersey. Dlaczego? Oficjalna wersja jest taka, iż Ivana Trump bardzo lubiła to miejsce. Nieoficjalna? Najpopularniejszą teorią jest próba uniknięcia podatków. Jak podkreślał Business Insider w 2022 roku, zgodnie z przepisami podatkowymi stanu New Jersey grunty przeznaczone na cele cmentarne są bowiem zwolnione z wszelkich podatków i opłat. Donald Trump dementował te doniesienia.
Idź do oryginalnego materiału