Była 11:40, gdy Nawrocki zrobił rachunek sumienia. „Właśnie podpisałem”

1 dzień temu
Tuż przed południem Karol Nawrocki – w wyraźnie dobrym humorze – krótko podsumował swoją prezydencką działalność. „Zabieram się do dalszych obowiązków i życzę wszystkim miłego dnia” – napisał zarobiony prezydent. Karol Nawrocki wetuje na potęgę Karol Nawrocki gwałtownie oswoił się z rolą prezydenta, na którą namaścił go Jarosław Kaczyński i po kilku miesiącach już bardzo pewnie czuje się w Pałacu Prezydenckim. Objawia się to w pokrzykiwaniu podczas wystąpień na uroczystościach, wchodzeniu w kompetencje rządu albo aplikowaniu sobie snusa w miejscach publicznych bez żadnego skrępowania. Prezydent bardzo lubi mówić o sobie w trzeciej osobie i podkreślać, iż jest prezydentem, o czym przekonał się niedawno reporter TVN24. No, i jeszcze te weta, przez które przylgnął do niego pseudonim „wetomat”. Ale trudno się tej ksywce dziwić, w końcu Karol Nawrocki w ciągu ostatnich kilku miesięcy użył weta więcej razy niż Lech Kaczyński w ciągu ponad czterech lat i kilka mniej niż Lech Wałęsa w pięć lat. Łącznie – od 6 sierpnia 2025 roku do 19 czerwca 2026 roku Karol Nawrocki zawetował 37 ustaw. Rachunek sumienia prezydenta W piątek tuż przed południem prezydent pokusił się o krótkie podsumowanie swojej działalności, a przy okazji ogłosił, iż podpisał sześć ustawek. Znaczy się – ustaw. „Właśnie podpisałem
Idź do oryginalnego materiału