Karol Nawrocki wciąż nie przyjął ślubowania od czworga wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Profesor Andrzej Zoll nie ma wątpliwości, iż działania prezydenta są „skandaliczne”. Nawrocki ignoruje sędziów TK Na polskim politycznym podwórku aż kipi od emocji. Wszystko przez zamieszanie wokół ślubowania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent bez mruknięcia oka powinien przyjąć od nich ślubowanie, ale zaprosił tylko… dwoje z tej grupy: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Dlaczego tak? Nawrocki po prostu tak sobie zadecydował, nie opierał się o żadne przepisy. To było prezydenckie widzimisię, inaczej się tego nie da nazwać. Czwórka zignorowanych sędziów nie pozostała bierna – ślubowanie odbyło się, mimo nieobecności prezydenta, w czwartek w Sejmie. – Nasze ślubowanie zostało skierowane do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Pisemną rotę ślubowania wobec prezydenta przekazujemy panu prezydentowi, dopełniając w ten sposób wszystkich formalności koniecznych do objęcia Urzędu – mówił sędzia Krystian Markiewicz. Nie trzeba dodawać, iż Pałac Prezydencki i całe środowisko PiS takiego ślubowania nie przyjmuje. Prezes TK Bogdan Święczkowski dopuścił do orzekania jedynie dwoje sędziów zaprzysiężonych przez prezydenta. Zoll krytykuje prezydenta Były prezes TK, prof. Andrzej Zoll, ostro skrytykował postawę prezydenta. W programie „Tak jest” na antenie TVN24 zgodził się z