Przemysław Czarnek usłyszał kilka niewygodnych pytań od Sławomira Mentzena. Wymianę zdań między prawicowymi politykami kąśliwie skomentował Radosław Sikorski. To Przemysław Czarnek jest kandydatem PiS na premiera. Jarosław Kaczyński ogłosił swoją decyzję podczas sobotniej konwencji PiS. Ten wybór oznacza, iż prezes chce się bić o prawicowy elektorat, który w ostatnim czasie przeszedł do Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. A jeżeli to się nie uda i niezbędna będzie koalicja – to też radykalny Czarnek jest dla „Konfy” bardziej akceptowalny niż np. Mateusz Morawiecki. Po nominacji Czarnka Sławomir Mentzen napisał na platformie X post z gratulacjami, ale też serią niewygodnych pytań. – Gratulacje Przemku! Jak widzę Kaczyński zaproponował w PiS kompromis. Będziesz teraz twarzą PiS, ale w zamian jest zakaz krytykowania rządów Morawieckiego. Z tej okazji mam do Ciebie kilka pytań – napisał lider Konfederacji. W poście znalazło się dziewięć pytań – o ocenę polityki covidowej PiS, o zamykanie szkół i kościołów podczas pandemii, zgodę Mateusza Morawieckiego na Zielony Ład, KPO, unijne podatki i unijny dług, KSeF i system kaucyjny, politykę migracyjną PiS, Nowy Ład, politykę rządu PiS wobec Ukrainy, zmianę „ustawy o IPN pod dyktando Izraela” i o to, czy Netanjahu jest zbrodniarzem wojennym. Mentzen dodał, iż liczy na odpowiedzi.