"Po Szpitalu Południowym kolejna afera", "tak bogaci się na tragedii ludzkiej wielka 'rodzina' KO" - to tylko niektóre z komentarzy po poniedziałkowej publikacji Wirtualnej Polski. Jak ujawniliśmy, 4,5 mln zł pomocy powodziowej z agencji kontrolowanej przez samorząd województwa trafiło do trzech firm z jednej wsi - należącej do męża wiceprezeski instytucji rozdzielającej wsparcie, ich sąsiada oraz właściciela lokalnej telewizji współpracującej z samorządem.