Głosy mieszkańców zdegustowanych nowymi stawkami opłat za udostępnienie świetlic wiejskich, ale też swoje rozczarowanie przekazywali gminnym władzom radni podczas sesji, która odbyła się 19 maja w sali posiedzeń. Temat jako pierwsza poruszyła Grażyna Naglak, prosząc burmistrz Darię Wyzuj o wyjaśnienie, jakie zastosowała kryteria, ustalając - po podwyżkach - stawki za wynajem sal wiejskich.
One są bardzo zróżnicowane. I może tak przybliżę. Dwie największe sale w gminie mamy w Kromolicach i Małgowie. Potem są ceny za kolejne trzy sale, gdzie jest Bułaków, Głuchów i Gumienice. Następne sale są o mniejszej powierzchni. Otóż według nowych stawek sala w Głuchowie ma kosztować 350 zł plus VAT, sala w Gumienicach – 320, a duża sala w Bułakowie – 400 zł plus VAT. Są to sale takie same lub mają bardzo podobne standardy. Gumienice mają lepiej nawet, bo są na jednym poziomie. Głuchów ma mniejszą kuchnię, ale za to korytarz ogrzewany. Bułaków – zimny korytarz, stoły wymieniane od tamtego roku, ale jeszcze nie wszystkie. I sala jest na piętrze, co jest uciążliwe dla wynajmujących. Wszystkie te trzy jednakowo wyremontowane i zadbane, więc skąd różnica w opłatach za wynajem? - pytała Grażyna Naglak. - Sala w Głuchowie i Bułakowie zawsze były równo traktowane - zaznaczyła.












