Burmistrz tłumaczy się z bałaganu na dworcu autobusowym

46 minut temu
Zdjęcie: burmistrz


Po ponownej interpelacji radnej, która zwróciła uwagę na zły stan utrzymania terenu dworca autobusowego w Lwówku Śląski, burmistrz tłumaczy się i obiecuje.

Każdy dworzec, każdy przystanek stanowi wizytówkę danej miejscowości. Są to miejsca, gdzie podróżni na podstawie tego, co widzą po wyjściu z autobusu wyrabiają sobie opinię o władzach i mieszkańcach. Czystość, stan infrastruktury i estetyka powinny być więc priorytetem. Jednak nie wszędzie jest on postrzegany, jako ważny.

W Lwówku Śląskim w ostatnim czasie po raz kolejny temat utrzymania ładu, czystości i porządku wrócił na forum za sprawą radnej Marty Butrymowicz, która z początkiem lipca br. złożyła już drugą interpelację dotyczącą zaniedbanego terenu przy ul. Dworcowej. Pierwsza interwencja – o której pisaliśmy już na łamach Lwówecki.info – nie przyniosła oczekiwanych efektów, dlatego radna ponownie zwróciła się do burmistrza z szeregiem pytań i żądaniem wskazania konkretnych terminów usunięcia nieprawidłowości.

W swojej kolejnej interpelacji radna wskazała, iż mimo wcześniejszego zgłoszenia stan tego miejsca przez cały czas pozostawia wiele do życzenia. Zwróciła uwagę na uszkodzoną ławkę pod wiatą przystankową, zabrudzoną i zaniedbaną wiatę, zniszczone oraz skorodowane oznakowanie, zalegające od miesięcy śmieci w pobliżu lokalu gastronomicznego, a także budzący zastrzeżenia stan toalety publicznej. Podkreśliła, iż chodzi o miejsce o dużym natężeniu ruchu.

„Pomimo wcześniejszego zgłoszenia problemu, do chwili obecnej nie nastąpiła oczekiwana poprawa. Stan tego miejsca przez cały czas pozostawia wiele do życzenia i świadczy o braku adekwatnego nadzoru nad utrzymaniem przestrzeni publicznej.

Szczególnie niepokojący jest stan samego przystanku autobusowego, z którego każdego dnia korzystają mieszkańcy oraz osoby odwiedzające nasze miasto. Ławka znajdująca się pod wiatą jest uszkodzona brakuje jej elementów, przez co nie spełnia swojej podstawowej funkcji. Sama wiata jest brudna, zaniedbana i od dawna nie była należycie wyczyszczona.” – wskazywała radna.

W odpowiedzi burmistrz Dawid Kobiałka przekonuje, iż po pierwszym zgłoszeniu gmina zwróciła się do firmy odpowiedzialnej za utrzymanie czystości o podjęcie działań porządkowych. Jak informuje, teren został wówczas uprzątnięty a w tej chwili objęty jest cyklicznym utrzymaniem czystości.

– „Po pierwszym zgłoszeniu sprawy zwrócono się do firmy realizującej usługę utrzymania czystości na terenie Gminy i Miasta Lwówek Śląski o podjęcie odpowiednich działań porządkowych. Po złożeniu przez Panią interpelacji teren został uprzątnięty i uporządkowany, a w tej chwili objęty jest cyklicznym utrzymaniem czystości.” – tłumaczy burmistrz.

Kobiałka wskazuje również, iż po pierwszej interpelacji (20 maja 2026 roku) w wiacie przystankowej uzupełniono uszkodzone elementy z pleksi oraz brakujące oparcia ławki, a znajdujące się w tym miejscu znaki drogowe zostały oczyszczone.

Jednocześnie włodarz tłumaczy zły stan wiaty regularnymi aktami wandalizmu dokonywanymi przez nieustalone osoby.

– „Odnosząc się do stanu wiaty przystankowej należy wskazać, iż niestety jest ona regularnie niszczona wskutek aktów wandalizmu dokonywanych przez nieustalone osoby – zarówno mieszkańców, jak i osób odwiedzających nasze miasto”. – tłumaczy burmistrz Lwówka Śląskiego.

Warto jednak przypomnieć, iż jeszcze do niedawna teren przy dworcu objęty był monitoringiem. Zamontowana na budynku stacji kamera mogła pomagać w identyfikowaniu ewentualnych sprawców aktów wandalizmu i zaśmiecania tego miejsca. Jednak decyzją władz gminy została zdjęta. Dziś, gdy jako jeden z głównych powodów złego stanu infrastruktury wskazywany jest właśnie wandalizm, trudno pominąć fakt, iż wcześniej zrezygnowano z narzędzia mogącego ułatwiać wykrywanie sprawców i działać prewencyjnie w tak newralgicznym miejscu.

W odpowiedzi na pytanie o odpowiedzialność za utrzymanie przystanku burmistrz wyjaśnia, iż zajmują się tym adekwatne komórki organizacyjne Urzędu Gminy i Miasta, które zlecają wykonanie prac firmom zewnętrznym.

W kwestii uszkodzonej ławki burmistrz poinformował, iż naprawa oraz uzupełnienie brakujących elementów zostały zlecone do wykonania. W odniesieniu do oznakowania wskazał natomiast, iż znaki zostały oczyszczone i będą monitorowane podczas bieżących kontroli, a w przypadku stwierdzenia uszkodzeń podejmowane będą kolejne działania. Jednocześnie poprosił radną o wskazanie, które konkretnie znaki – jej zdaniem – powinny zostać usunięte jako zbędne, co wydaje się nieco dziwne, gdyż to nie radna a burmistrz zatrudnia w urzędzie fachowców.

– „Ponadto prosimy o wskazanie, które konkretnie znaki należałoby usunąć.” – pisze do radnej burmistrz Kobiałka.

Odnosząc się do problemu zalegających od wielu miesięcy śmieci przy lokalu gastronomicznym, burmistrz zapowiedział ich uprzątnięcie oraz zwiększenie kontroli Straży Miejskiej w tej lokalizacji, aby ograniczyć zjawisko zaśmiecania.

W odpowiedzi znalazły się również informacje dotyczące toalety publicznej. Burmistrz wskazał, kto jest odpowiedzialny za jej utrzymanie.

– „Za utrzymanie toalety publicznej odpowiada spółka Sanikom. Zgodnie z obowiązującą umową toaleta jest sprzątana raz w tygodniu, natomiast wszelkie prace naprawcze wykonywane są w miarę występujących potrzeb.” – wskazał burmistrz Lwówka Śląskiego.

W całym dwustronicowym piśmie zabrakło jednak konkretnego terminu stanowiącego odpowiedź na pytanie radnej – kiedy wszystkie wskazane problemy zostaną ostatecznie rozwiązane. Burmistrz przyznał, iż na obecnym etapie nie jest możliwe jednoznaczne wskazanie daty usunięcia wszystkich nieprawidłowości. Jak wyjaśnił, działania będą realizowane sukcesywnie, w zależności od posiadanych środków finansowych.

– „Gmina sukcesywnie realizuje działania mające na celu poprawę stanu infrastruktury oraz utrzymanie odpowiednich standardów czystości i estetyki przestrzeni publicznej, uwzględniając posiadane środki finansowe.” – twierdzi burmistrz Kobiałka.

Niemniej, jak wyraźnie widać, działania te są mówiąc delikatnie niezadowalające. Lwówek Śląski potrzebuje dobrego gospodarza, takiego, który będzie potrafił zadbać o porządek w mieście i nie chodzi tylko o sam rynek, ale wszystkie części lwiego grodu.

Poniżej zdjęcia 1 sierpnia 2026 r. Jak widać ławka dalej nie została naprawiona.

Idź do oryginalnego materiału