- Oczywiście część tych materiałów jest prawdziwa, między innymi zdjęcia czy filmy, ale reszta tych rzeczy podległa bardzo mocnej manipulacji, wyciągnięcia z kontekstu, jak i również zastosowania różnego rodzaju technologii - mówi Michał Piszko, burmistrz Kłodzka, o pojawiających się w sieci materiałach z jego rzekomymi rozmowami z komendantem Straży Miejskiej.