Bundestag wybrał nowego kanclerza, ale potrzebował do tego dwóch podejść. "Sensacja, polityczna bomba"

11 miesięcy temu
Friedrich Merz został wybrany na nowego szefa niemieckiego rządu. Głosowanie trzeba było powtórzyć, bo kandydat przepadł w pierwszym, mimo iż jego koalicja posiadała odpowiednią liczbę głosów. - To jest policzek dla Merza, który w ostatnich miesiącach bardzo lubił prezentować się jako szeryf - oceniał w TOK FM Wojciech Szymański.
Idź do oryginalnego materiału