Budowa jedynej takiej motylarni w Polsce coraz bliżej

2 godzin temu
Zdjęcie: Motylarnia obok Centrum Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach - wizualizacja / źródło: Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych


Rusałka pawik, cytrynek czy paź królowej. Już niedługo te i inne gatunki będzie można podziwiać z bliska w motylarni, która ma powstać przy Ośrodku Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach. Poznaliśmy szczegółową koncepcję pierwszego takiego obiektu w Polsce.

Wyjątkowość tego miejsca podkreśla dr Kalina Adamczyk. Przede wszystkim motylarnia będzie domem dla rodzimych gatunków. Takich, które wiosną i latem można spotkać w naszych ogrodach.

– Motylarnie, które chętnie odwiedzamy posiadają głównie gatunki egzotyczne, bardzo kolorowe i duże. Nasze motyle takie nie są, jednak wciąż można spotkać perełki. Takim przykładowym gatunkiem, który już jest też coraz rzadziej spotykany, chociaż w dalszym ciągu uważany za pospolity jest paź królowej – tłumaczy dr Kalina Adamczyk.

W motylarni w Umianowicach zobaczyć będzie można również takie odmiany jak rusałka pawik, zorzynek rzeżuchowiec czy polowiec szachownica. W przyszłości możliwa będzie też hodowla jedynego motyla występującego wyłącznie na południu naszego województwa.

– Na pewno będziemy chcieli też zwrócić uwagę na bardzo zagrożony i jedyny w Polsce gatunek motyla. Jest to modraszek gniady związany z siedliskiem muraw kserotermicznych, który jest znany tylko na terenie Ponidzia i tak naprawdę jego populacja się zmniejsza – mówi dr Adamczyk.

Motylarnia obok Centrum Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach – wizualizacja / źródło: Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych

Budynek będzie składał się z ogólnodostępnej części ekspozycyjnej i przeznaczonej tylko dla pracowników części laboratoryjno-socjalnej. Jak informuje Jan Kądziołka, kierownik projektu, również w koncepcji architektonicznej zawarte są elementy nawiązujące do tych motyli.

– W części ekspozycyjnej motylarni zdecydowaliśmy się na dach dwuspadowy wklęsły, który ma nawiązywać do skrzydeł motyla. Ten motyw jest powtórzony także w przedsionku. Część badawcza, zaprojektowana dość tradycyjnie, może zaś symbolizować odwłok motyla – opowiada Jan Kądziołka.

Justyna Olszewska zwraca uwagę, iż motylarnia będzie nie tylko uzupełnieniem oferty wystawienniczej Ośrodka Edukacji Przyrodniczej. Duże zaplecze laboratoryjne pozwoli naukowcom na prowadzenie różnego rodzaju badań.

– Środowisko naukowe będzie mogło tu prowadzić prace badawcze, ale także współpracować z naszą młodzieżą, z dziećmi w poznawaniu fascynującego świata przyrody – przekonuje Justyna Olszewska.

Uzupełnieniem motylarni będzie również insektarium, w którym znajdą się m.in. trzmiele, ważki i chrząszcze. Budowa może ruszyć pod koniec bieżącego roku. Obiekt ma być gotowy do czerwca 2028 roku. Całkowita wartość projektu przekracza 10,5 mln zł, w tym 85 proc. to dofinansowanie unijne, zaś 10 proc. pochodzi z budżetu państwa.



Idź do oryginalnego materiału