Bruksela ostrzega Polskę: Została nam dekada na ratunek

2 godzin temu

Luty 2026 roku przyniósł alarmujące wieści dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport Komisji Europejskiej „Debt Sustainability Monitor” wskazuje, iż tempo, w jakim zadłuża się nasz kraj, jest najwyższe od dziesięcioleci i budzi realny niepokój unijnych analityków. jeżeli obecny kurs nie zostanie skorygowany, w 2036 roku relacja długu do PKB może przekroczyć 100 procent, co stawia nas w jednym rzędzie z krajami południa Europy, które jeszcze niedawno walczyły z widmem bankructwa.

Fot. Warszawa w Pigułce

Ekonomiści wyliczają, iż Polska pożycza w tej chwili średnio miliard złotych dziennie, by sfinansować rozbudowane programy socjalne oraz rekordowe wydatki na zbrojenia. Choć rząd uspokaja, iż system finansowania jest stabilny, eksperci ostrzegają: koszt obsługi tego długu staje się potężnym ciężarem, który już teraz zjada ponad 2 procent krajowego PKB. Pytanie nie brzmi już „czy”, ale „kiedy” rynki finansowe powiedzą „sprawdzam”, co może oznaczać konieczność drastycznych cięć lub gwałtownego podniesienia podatków.

Bilion długu w dwa lata. Skala problemu poraża

Prognozy Brukseli oraz niezależnych ośrodków analitycznych kreślą wizję finansowego wyzwania, przed jakim Polska nie stała od czasu transformacji ustrojowej.

Trajektoria Grecka: Przewidywany poziom zadłużenia na poziomie 107% PKB w 2036 roku to wartości, które dekadę temu doprowadziły Grecję do głębokiego kryzysu.

Licznik długu pędzi: W latach 2025–2026 polskie zobowiązania urosną o blisko bilion złotych. Każdej doby budżet państwa powiększa debet o około 940 milionów złotych.

Kosztowna obsługa: Już w 2030 roku same odsetki od pożyczonych pieniędzy mogą kosztować Polskę 300 miliardów złotych rocznie, co zablokuje środki na inwestycje w edukację czy zdrowie.

Wiarygodność pod znakiem zapytania: Rentowność polskich obligacji (5,6%) jest ponad dwukrotnie wyższa niż niemieckich (2,2%), co pokazuje, iż inwestorzy żądają wyższej premii za ryzyko pożyczania pieniędzy Warszawie.

Pakiet Ratunkowy „Budżetowy SOS”: Czy starczy odwagi na reformy?

W styczniu 2026 roku eksperci z Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz Warsaw Enterprise Institute przedstawili listę niezbędnych zmian, które mogłyby uratować polskie finanse.

  • Kryteria dochodowe w 800+: Program miałby przestać być powszechny, a wsparcie trafiałoby tylko do osób o realnie niskich dochodach.
  • Podniesienie wieku emerytalnego: Propozycja zakłada zrównanie i podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn.
  • Cięcia w programach socjalnych: Wygaszanie nieefektywnych transferów pieniężnych i centralizacja dodatków mieszkaniowych.
  • Redukcja deficytu: Każdego roku deficyt budżetowy musiałby być zmniejszany o minimum 1% PKB.
Idź do oryginalnego materiału