

W miniony piątek upłynął termin zgłaszania chętnych do udziału w nadchodzących wyborach prezydenckich. Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że zarejestrowało się 17 kandydatów, co stanowi rekordową liczbę w III Rzeczpospolitej. Bronisław Komorowski wyraził opinię, iż lista ta jest „zbyt długa”.
Bronisław Komorowski: Przestał działać próg
— Mam swoją opinię w tej kwestii. Uważam, iż przestał działać próg, który wprowadzono do ustawy, żeby nie było ogromnej ilości „planktonu politycznego” w prezydenckiej kampanii wyborczej. To było tych 100 tysięcy zbieranych podpisów — przypominał w programie „Prezydenci i premierzy” w Polsat News.
Były prezydent stwierdził, iż „może się zakładać, iż absolutna większość osób, które kandydują, a nie mają zaplecza politycznego, po prostu kupiła te głosy od wyspecjalizowanych firm”.
Na liście zgłoszonych kandydatów, opublikowanej przez PKW, znalazło się 17 nazwisk. Komisja musi jeszcze zweryfikować, czy podpisy zostały złożone prawidłowo i w wymaganej liczbie. Do tej pory zatwierdzono 11 kandydatów.
Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja, a ewentualna druga tura zaplanowana jest na 1 czerwca.