Rząd odrzuca argumentację Pałacu, iż prezydent nie był informowany o planowanej kooperacji Polski z Francją w dziedzinie programu odstraszania nuklearnego. I wskazuje, iż to m.in. efekt traktatu podpisanego przez premiera i ratyfikowanego przez samego Karola Nawrockiego. Mimo tej różnicy zdań planowane są kolejne kroki. Jak słyszymy, kooperacja z Francuzami w tym zakresie nie wyklucza podobnej z Amerykanami.