Pierwsze dwa kraje Europy oficjalnie odpowiadają pozytywnie na zaproszenie francuskiego prezydenta do udziału w zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym. W poniedziałek wieczorem chęć uczestniczenia w inicjatywie potwierdzili liderzy Danii i Szwecji. W ich opinii jest to konieczny ruch z uwagi na istniejące zagrożenie ze strony Rosji. Polska prowadzi w tej sprawie rozmowy z Paryżem.