Dziękuję Panu Prezydentowi Nawrockiemu za zawetowanie ustawy o SAFE. Dziękuję za jego konsekwencję, bo nie mogło być innej decyzji, zgodnie z przesłaniem „po pierwsze POLSKA, po pierwsze POLACY”. Słusznie powiedział: Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne.
Stało się tak ponieważ: Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść choćby 180 mld zł. Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe. Można porównać to do kredytów frankowych. Wszystko miało być bezpieczne, a potem raty rosły tak bardzo, iż prowadziło to do potężnych finansowych kryzysów. Politycy, którzy teraz chcą pożyczki SAFE muszą pamiętać – ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki. Dzisiejszy 18-latek, który dopiero wchodzi w dorosłe życie, będzie przez cały okres pracy zawodowej spłacał zobowiązanie zaciągnięte w jego imieniu. Dług można zaciągnąć w jeden dzień, ale spłacać go będzie całe pokolenie. Historia uczy nas prostej prawdy – naród, który nie chce płacić na własna armię, prędzej czy później będzie musiał płacić na armię cudzą, dlatego inwestycje w obronność są konieczne, ale muszą być prowadzone, mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa.
Warto przypomnieć, iż Prezydent przedstawił realną alternatywę dla eurokredytu SAFE. To „Polski SAFE 0%”, czyli koncepcja Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Ten projekt ustawy jest już w Sejmie.
W obozie #koalicji13grudnia histeria. Padły oskarżenia o zdradę, o kłamstwo, o partyjne gierki, czyli wszystko to czego emanacją jest Koalicja Obywatelska i jej przystawki. Najbardziej irytujący jest sam Tusk, który już dawno zdradził Polskę, teraz się kreuje na męczennika walki o niepodległość.
Najbardziej zdumiewające jest przez cały czas to, jak wielu ludzi przez cały czas łyka jak pelikan, te wszystkie kłamstwa i głupoty. PRZERAŻAJĄCE!!!
I na koniec jedno małe ćwiczenie intelektualne. Wyobraźcie sobie w Niemczech istnienie poważnej siły politycznej, która domaga się wzięcia pożyczki od Francji po to, żeby kupić we francuskich firmach broń dla niemieckiej armii. Pożyczka na 45 lat, zabezpieczają ją francuskie banki. Później sobie wyobraźcie, iż prezydenta. który namawia do opamiętania i unikania zapożyczania się na lata we francuskich bankach, nazywa się w Niemczech zdrajcą narodowym w oficjalnych partyjnych i państwowych przekazach. Zabawne? Tak długo, jak będziemy pozwalać obcej agenturze wpływu decydować o naszej przyszłości, nie będziemy żadnym poważanym państwem.











