Rządowy program leczenia niepłodności metodą in vitro działa od czerwca 2024 r. i ma obowiązywać do końca 2028 r. Państwo przeznacza na niego co najmniej 500 mln zł rocznie, ale zdaniem Stowarzyszenia Nasz Bocian obecny poziom finansowania nie odpowiada już skali zapotrzebowania. Organizacja zaapelowała do posłów i senatorów o zwiększenie przyszłorocznej puli o 200 mln zł.Według stowarzyszenia dodatkowe pieniądze są potrzebne po to, żeby uniknąć sytuacji, w której kliniki ograniczają przyjmowanie nowych pacjentów albo przesuwają kolejne etapy leczenia z powodu wyczerpania środkó
w.Program cieszy się dużym zainteresowaniemA skala programu jest duża. Według danych Ministerstwa Zdrowia na koniec sierpnia 2026 r. zakwalifikowało się do niego ponad 55 tys. par, uzyskano 33,5 tys. ciąż klinicznych, a dzięki programowi urodziło się już 17 474
dzieci.Program finansuje m.in. kwalifikację, obowiązkowe badania i procedury konieczne do przeprowadzenia in vitro. Obejmuje także zabezpieczenie płodności u części pacjentów
onkologicznych.Kliniki sygnalizują problemyProblemy z dostępnością środków nie pojawiły się dopiero teraz. Już latem Nasz Bocian informował o sygnałach od pacjentów, którym kliniki odkładały transfery albo kolejne cykle leczenia, tłumacząc się brakiem pieniędzy. Stowarzyszenie podkreślało wtedy, iż placówki mają obowiązek tak planować leczenie, by zapewnić jego ciągłość osobom już zakwalifikowanym do
programu.Ministerstwo Zdrowia zapewniało wcześniej, iż finansowanie programu jest zabezpieczone, a placówki w razie zwiększonego zapotrzebowania mogą występować o dodatkowe ś
rodki.Sytuacja pozostaje jednak napięta. Rynek Zdrowia informuje, iż do programu dołożono ostatnio 82 mln zł, ale według części klinik i organizacji pacjentów to przez cały czas może nie wystarczyć do końca
roku.Chcą większego budżetu od 2027 rokuDlatego Nasz Bocian nie apeluje tylko o jednorazowe dosypanie pieniędzy w końcówce roku. Organizacja chce, aby od 2027 r. budżet programu był wyższy o 200 mln zł
rocznie.To oznaczałoby wzrost z ustawowego minimum 500 mln zł do co najmniej około 700 mln zł rocznie, jeżeli postulat zostałby przyję
ty.Na razie jest to jednak apel organizacji pacjenckiej, a nie decyzja rządu ani uchwalona zmiana budżetu. Ostateczna wysokość środków na 2027 r. będzie zależała od decyzji budżetowych pań
stwa.Koniec ze ślubem po weekendowym kursie?Całodobowy mróz i śnieg?Wólka Plebańska. Wydostali kobietę z zakleszczonego auta