Brak porozumienia w sprawie płac dla załogi KGHM

17 godzin temu

Dzisiaj odbyło się spotkanie stron Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników KGHM Polska Miedź S.A.. Rozmowy pomiędzy organizacjami związkowymi a zarządem miedziowej spółki nie przyniosły jednak spodziewanych efektów i nie zakończyły się porozumieniem.

W opublikowanym dziś stanowisku, związki zawodowe poinformowały, iż podtrzymują swoje dotychczasowe postulaty. Najważniejszym z nich jest podwyższenie stawek płac zasadniczych o minimum 8 procent dla wszystkich pracowników – z wyrównaniem od 1 stycznia 2026 roku.

Kolejnym żądaniem jest objęcie przeszeregowaniami co najmniej 20 procent załogi w poszczególnych oddziałach od 1 kwietnia 2026 roku. Szczegółowe zasady tych zmian miałyby zostać uzgodnione pomiędzy pracodawcami a zakładowymi organizacjami związkowymi.

Strona związkowa proponuje również, aby po pierwszym półroczu – w oparciu o wyniki produkcyjne i finansowe spółki – dokonać analizy kształtowania się wynagrodzeń pod kątem realizacji postulatu co najmniej 8-procentowego wzrostu średniej płacy ogółem w 2026 roku w stosunku do roku poprzedniego.

Dzisiaj jednak nie osiągnięto kompromisu. Cała strona związkowa, w tym oczywiście także Federacja Związków Zawodowych KGHM, podtrzymuje swoje postulaty.

– Oczywiście wszyscy stoimy na stanowisku, które wspólnie wypracowane było w styczniu tego roku. My proponujemy podwyżkę płacy zasadniczej minimum o 8 procent, podczas gdy zarząd proponuje 6,6 procent. Dla nas jest to nie do przyjęcia. To by oznaczało brak szacunku dla całej załogi. Taka propozycja nas nie zadowala. Chcę podkreślić wyraźnie, iż do negocjacji płacowych, cała Federacja Związków Zawodowych, podchodzi zdroworozsądkowo, szanując i respektując dyscyplinę finansową spółki. Domagamy się rzetelnego wynagradzania za ciężką pracę – powiedział nam Jan Młynarczyk, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Dołowych przy KGHM.

Podobnego zdania są przedstawiciele pozostałych organizacji związkowych.

-Uważamy, iż zarząd spółki nie docenia ciężko pracującej załogi. Stanowisko zarządu KGHM jest takie, iż nie ma dzisiaj wystarczających środków pieniężnych na zabezpieczenie naszych postulatów. My jednak stoimy na swoim stanowisku i nie mamy zamiaru rezygnować z naszych żądań. Jesteśmy bliżej załogi, niż zarząd, stąd wiemy, jakie są nastroje i oczekiwania pracowników, którzy codziennie wykonują trudną i ciężką pracę – powiedział nam Mariusz Karmelita, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Polskiej Miedzi.

Termin kolejnych negocjacji płacowych ustalono na 25 lutego. Najbliższe dni pokażą zatem, czy stronom uda się wypracować kompromis w jednej z kluczowych dla pracowników kwestii, jaką są warunki wynagradzania w miedziowej spółce.

Idź do oryginalnego materiału