Bożena Ratter: "Wyimaginowana przez historiografię ukraińską państwowość kozacka"

solidarni2010.pl 1 dzień temu
Felietony
Bożena Ratter: "Wyimaginowana przez historiografię ukraińską państwowość kozacka"
data:17 lipca 2026 Redaktor: Anna

„Prof. historii wschodu Europy, Mychajło Hruszewski wydaje od roku 1898 historię KRAJU, który wbrew historii podobało mu się nazwać UKRAINĄ –RUSIĄ. W tym nie ma nic złego. Wolno historykowi nie liczyć się z historią . Dotychczas VII tom cały poświęcony historii Polski, ale nosi tytuł Historia Ukrainy Rusi – Czasy Kozackie i kończy się rokiem 1625. (Świat Słowiański pod red. Feliksa Konecznego 1911 r. nr 77) (https://www.facebook.com/share/p/17q5KTB3jV/)
Warto wiedzieć jak działał Hruszewskij w Kijowie, zanim otrzymał etat na Uniwersytecie we Lwowie:

"Po raz pierwszy wówczas Ukraińcy wystąpili otwarcie jako odrębna narodowość domagając się prawie autonomii, a choćby niepodległości dla swego kraju. Na ich błękitno żółtych sztandarach bujały napisy Samostijna Ukraina z wolną Rosją! - Samostijna Ukraina z hetmanem na czele ! - profesor Hruszewskij przed gmachem ratusza i w obecności rosyjskich władz rewolucyjnych przemawiał gorąco w obronie praw Ukraińców podkreślając z naciskiem, iż „Ukraina wstępuje jako wolny członek do związku narodów rosyjskiej republiki federacyjnej” – Maria Dunin Kozicka , świadek manifestacji 29 marca 1917 roku w Kijowie (Burza od Wschodu 1925 r).
"Gdzie są źródła aż takiego UPIĘKSZANIA WYDUMANEJ HISTORII narodu ukraińskiego? Jego źródła sięgają XIX wieku, kiedy to na fali pomocy Rusinom galicyjskim, budującym naród w opozycji do Polaków i Rosjan oraz ruchu staroruskiego, prorosyjskiego, polscy konserwatyści rządzący Galicją, ściągnęli w 1894 roku z Kijowa na polski Uniwersytet Lwowski młodego historyka ukraińskiego Mychajłę Hruszewśkiego.
Ten 28-letni magister, mianowany z powodów politycznych profesorem, rozpoczął intensywną pracę naukową, tworząc język ukraiński i wydając, między innymi, monumentalne dzieło Istorija Ukrajiny- Rusy bez wielu badań szczegółowych, archiwalnych i archeologicznych. Był to wynik pracy ze studentami-Rusinami halickimi, którzy zarazili go bakcylem nacjonalizmu.
Od tych lat zaczęło się pseudonaukowe upiększanie i mitologizowanie historii Rusi-Ukrainy. Historycy ukraińscy zaczęli przedstawiać państwo litewskie epoki Jagiellonów jako formę państwowości ukraińskiej, zgodnie zresztą z tradycyjnym ujęciem Hruszewskiego.
Wacław Lipiński/ Wiaczesław Lypynśkyj, ukraiński monarchista polskiego pochodzenia, podważał istotę i skutki polityczne unii lubelskiej z 1569 roku, kiedy to do korony włączono ziemie późniejszych województw: kijowskiego, bracławskiego, wołyńskiego i podlaskiego (zresztą na wniosek miejscowych bojarów), i ugody perejasławskiej z 1654 roku, oddającej lewobrzeżną Ukrainę pod władzę cara.
Jak pisał profesor A. Zięba: „gdy wydarzenia przestają być faktami i stają się dla historyka legendami, jak »legenda lubelska« czy »legenda perejeslawska« w ujęciu Łypynśkiego, dzieje bajeczne bujnie rozkwitają pod jego piórem”.

Wyimaginowana państwowość kozacka jest przez historiografię ukraińską ukazywana jako imperium i partner czołowych potęg ówczesnego świata (miała ona jakoby równoprawne stosunki ze Szwecją, Anglią, cesarstwem i papiestwem!). Podobnie traktowane są wieki XVIII i XIX, kiedy to uznano Polskę, Rosję i Austrię za zagranicę, a polityków i parlamentarzystów (niezależnie od narodowości), wywodzących się z tak zwanych ziem ukraińskich - za reprezentantów Ukrainy (która nota bene nie istniała jako podmiot polityki, czyli państwo). Historycy ci nie chcą wiedzieć, iż od klęski pod Połtawą aż do pokoju brzeskiego Ukraina nie była podmiotem, ale zaledwie przedmiotem gier polityków europejskich. (prof. Czesław Partacz)

Warto poznać pomysły i idee Hruszewskiego z lat 1905 -1907 wydane w Petersburgu „Oswobożdenie Rossii i ukraińskij wopros” :
Trzeci wiek już żyją te zabrane w roku 1772 terytoria poza Polską, a jednak na nich „trzyma się oparte na wielkiej ziemskiej własności dalsze istnienie historyczne Polski, istnienie zupełnie realne wcale, a wcale nie należące do przeżytków”. Sto kilkadziesiąt lat wysila się Rosja, naród i państwo, by na zabranych ziemiach wytępić polską ideę państwową - dotychczas bezskutecznie. Stan taki będzie trwał tak długo, dopóki najlepsze polskie żywioły będą dzierżyły w swym ręku całą masę ziemi. Tylko usunięcie Polakom spod nóg tego fundamentu zada im cios stanowczy. Rosja winna co prędzej to uskutecznić, w razie przeciwnym może ją spotkać pewnego pięknego poranku straszna ewentualność stworzenia na powyższych terytoriach nowej Polski – radził Rosji prof. Hruszewski w 1907 roku.

Jarosław Hrycak jest przedstawicielem tzw. ukraińskiej historycznej szkoły lwowskiej. Według przedstawicieli tej „szkoły” ziemię Małopolski Wschodniej w okresie II RP. były pod „okupacją polską”. On też napisał „Istoriie Ukrajiny” wydaną również w języku polskim przez instytut Europy Środkowo Wschodniej w Lublinie. Mapy pokazują rewizjonistyczne, tak zwane etnograficzne granice Ukrainy w ostatnich trzech stuleciach - prof. Czesław Partacz. (zob. wywiad J.Hrycaka dla Naszego Słowa, 7.Xi.2004) . Wywiad dla polakożerczej gazety Związku Ukraińców, którego obecnego prezesa, pana Skórkę ostatnio słyszymy. Czy to plagiat?

Bożena Ratter
Idź do oryginalnego materiału