Boniek zobaczył, co w szatni Polaków zrobił Nawrocki. TAK ocenił zachowanie prezydenta! „Dziwię się”

1 dzień temu
Po wygranym przez Polskę meczu z Albanią Karol Nawrocki wparował do szatni, by świętować z zawodnikami. – Trochę się dziwię prezydentowi. (…) Taka demonstracja kto wygrał, mnie to nie przekonało – ocenił to zachowanie Zbigniew Boniek. Boniek o Nawrockim Karol Nawrocki jest wielkim fanem sportu i trudno z tym w sumie dyskutować. Już nie będziemy się wyzłośliwiać i pisać o zamiłowaniu do ustawek, więc wspomnimy tylko o tym, iż w młodości trenował boks, grał w piłkę w niższych ligach i jest zapalonym kibicem Lechii Gdańsk. I bywał na stadionach już jako prezydent, między innymi na meczu właśnie swojego ulubionego zespołu czy Legii Warszawa ze Spartą Praga. Ostatnio podpadł środowiskom kibicowskim, ponieważ zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego, w której znajdowały się między innymi zapisy ograniczające tymczasowe areszty. Na stadionach piłkarskich pojawiły się transparenty uderzające w prezydenta, padały takie określenia, jak „Judasz”. Nawrockiemu poszczęściło się, iż akurat wypadła przerwa na mecze reprezentacji, a Polska wygrała półfinał barażu o mistrzostwa świata z Albanią. Dzięki temu mógł wparować do szatni i zrobić przy okazji kilka dobrze wyglądających zdjęć i filmów, jak świętuje z zawodnikami. Zachowanie prezydenta dość krytycznie ocenił Zbigniew Boniek, który rozmawiał o meczu z Romanem Kołtoniem w „Prawdzie futbolu”. – Trochę się dziwię prezydentowi.
Idź do oryginalnego materiału