
Po raz kolejny powraca temat zakupu Skody Kodiaq samochodu z luksusowym wyposażeniem dla MPWiK. Sprawa, która ujrzała światło dzienne dzięki naszej publikacji ZOBACZ znalazła się pod lupą Najwyższej Izby Kontroli ZOBACZ. A ta wykazała między innymi, iż pojazd został zakupiony mimo, iż nie był on zaplanowany w wydatkach inwestycyjnych. Obala to tłumaczenie Radosława Maconia członka Rady Nadzorczej MPWiK, który w styczniu ubiegłego roku ZOBACZ przekonywał radnych, iż zakup samochodu osobowego znalazł się w zarządzeniu, które było przyjęte przez RN w 2024 roku.
Zastrzeżeń, co do zakupu skody jest jednak zdecydowanie więcej.
NIK wykazała, iż opis przedmiotu zamówienia został sporządzony tak, aby ograniczyć konkurencyjność innych potencjalnych oferentów.
Dlaczego zdecydowano się na zakup SUV-a z luksusowym wyposażeniem?
Były prezes spółki Tomasz Karpierz tłumaczył, iż zakup tego konkretnego modelu został omówiony z burmistrz Magdaleną Łacną i Radą Nadzorczą.
Duży samochód z: napędem na cztery koła, 19 calowymi oponami, automatyczną skrzynię biegów, klimatyzacją dwustrefową, tempomatem, czujnikami parkowania, systemem bezkluczykowego dostępu i uruchamiania samochodu, czujnikami deszczu i zmierzchu, elektrycznie sterowaną pokrywą bagażnika z bezdotykowym otwieraniem i zamykaniem, elektryczną regulacją foteli z funkcją pamięci ustawień, przednimi oraz tylnymi reflektorami LED i mnóstwem użytecznych rozwiązań dla kierowcy miał być wykorzystywany do jazdy poza terenem Bochni, a także tam, gdzie nie ma dróg asfaltowych na terenie prowadzonych przez spółkę robót. Miał wozić też przyczepę z agregatem.
Karpierz tłumaczył, także, iż ze względu na moc i spalanie silnika zasilanego paliwem – samochód napędzany silnikiem wysokoprężnym (diesel) będzie bardziej oszczędny niż silnik benzynowo-hybrydowy.
Tego tłumaczenia nie podzielili jednak przedstawiciele NIK uznając, iż nowoczesne konstrukcie silników benzynowo-hybrydowych oferują dużą moc silnika przy zachowaniu ekonomiki spalanego paliwa.
W ocenie NIK takie sporządzenie opisu przedmiotu zamówienia nie miało uzasadnienia ekonomicznego, czy użytkowego dla samochodu dla MPWiK, a w sposób znaczący ograniczyło konkurencyjność przedmiotowego postępowania przetargowego.
Zobacz także:
BOCHNIA. NIK skontrolowała trzy miejskie spółki. W wodociągach zakwestionowała zakup samochodu, na który zwróciliśmy uwagę już w styczniu ubiegłego roku
BOCHNIA. Tomasz Karpierz nowy prezes miejskiej spółki MPWiK kupił samochód, by dojeżdżać nim do pracy!?
Samochód dla prezesa MPWiK. Sprostowania nie będzie! Nie napisaliśmy nic nieprawdziwego











