BOCHNIA. Radni odwołają się od decyzji RIO w sprawie unieważnienia uchwały o nieudzieleniu absolutorium dla Magdaleny Łacnej [WIDEO]

bochniazbliska.pl 1 godzina temu
Fot. Małgorzata Więcek-Cebula

Zdecydowana większość radnych Rady Miasta w Bochni nie zgadza się z decyzją Regionalnej Izby Obrachunkowej, która kilka dni temu unieważniła uchwałę o nieudzieleniu absolutorium burmistrz Magdalenie Łacnej ZOBACZ Podczas dzisiejszej konferencji prasowej radni poinformowali o planach zaskarżenia rozstrzygnięcia do WSA. – Wydając takie orzeczenie RIO postawiło się w roli super arbitra, który ocenia wykonanie budżetu bez większej refleksji – podkreślał podczas spotkania Jan Balicki przewodniczący Rady Miasta w Bochni, któremu towarzyszyli: wiceprzewodniczący Marek Rudnik i Marek Bryg.

Konferencji przysłuchiwały się także dwie radne z klubu Reaktor B7: Luiza Sawicka-Hofstede i Sylwia Pachota-Rura – obie, podobnie jak cały klub głosowały za udzieleniem absolutorium.

To kolejna odsłona zamieszania wokół uchwały o nieudzieleniu absolutorium dla burmistrz Magdaleny Łacnej i unieważnieniu tej uchwały przez RIO. Podczas trwającej ponad 30 minut konferencji prasowej radni przypomnieli, dlaczego krytycznie ocenili działania burmistrz.

Przypomnijmy 25 czerwca br. RM w Bochni podjęła uchwałę o nieudzieleniu burmistrz absolutorium. Już 2 lipca burmistrz złożyła skargę na tę uchwałę do RIO. Trzyosobowy Skład Orzekający Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie przeprowadził analizę legalności dokumentu. Uczynił to w oparciu o uchwałę budżetową i jej nowelizacje, sprawozdanie z wykonania budżetu Gminy Miasta Bochni za 2025 r., opinię Komisji Rewizyjnej w sprawie wniosku o nieudzielenie absolutorium, opinie SO KRIO w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu oraz elektroniczny zapis debaty absolutoryjnej,

Analiza RIO nie stwierdziła jakichkolwiek braków lub błędów formalnych podczas podejmowania uchwały o nieudzieleniu absolutorium dla Burmistrza Bochni za 2025 r. Mimo tego oraz faktu, iż za przyjęciem takiej uchwały głosowało 14 radnych, 15 lipca SO KRIO podjął uchwałę o negatywnej opinii w sprawie uchwały RM Bochnia o nieudzieleniu absolutorium. W uzasadnieniu stwierdzono, iż radni nie mieli merytorycznych podstaw do negatywnej oceny wykonania budżetu, nie wykazali takich nieprawidłowości w wykonaniu budżetu, które pozwalałyby na podjęcie tej decyzji. Według RIO uchwała została podjęta z naruszeniem przepisów art. 18 ust. 2 pkt. 4 ustawy o samorządzie gminnym.

Głównymi argumentami takiej opinii RIO jest wskazanie, iż liczby w sprawozdaniu są zgodne ze sprawozdaniami budżetowymi, przesyłanymi do RIO, wynikają z modyfikacji uchwały budżetowej, przyjętej w grudniu 2024 r. i akceptacji przez Radę Miasta poprawek, zgłaszanych do budżetu przez burmistrza w ciągu 2025 r. Ogółem wykonanie wydatków majątkowych nie odbiegało znacząco od wielkości planowych, przyczyny zaistniałych rozbieżności na danych inwestycjach zostały wyjaśnione, a rezygnacje z realizacji zadań inwestycyjnych lub ich przesunięcie na kolejne lata odbywały się na sesjach Rady, cyt.: „…a zatem przy pełnej aprobacie i za zgodą organu stanowiącego. Powyższe, zdaniem Kolegium Izby, przesądza o braku możliwości przypisania winy Burmistrzowi za niezrealizowanie zadań inwestycyjnych i nie może być powodem negatywnej oceny realizacji budżetu” – mówił podczas konferencji przewodniczący Jan Balicki.

Według radnych pinia RIO jest w większości zbyt powierzchowna, a choćby sprzeczna z przeprowadzoną przez Izbę analizą powodów braku realizacji zadań inwestycyjnych. Sprowadza się głównie do przytoczenia liczb i zacytowania treści zapisu ze sprawozdania z realizacji budżetu. Wynika z nich, że… zadania nie zostały zrealizowane. Cytowane są wyjaśnienia zastępcy burmistrza, zupełnie pominięto natomiast zarzuty przedstawione w odwołaniu od negatywnej opinii SO KRIO oraz w wystąpieniu zastępcy przewodniczącego Rady Miasta podczas posiedzenia Kolegium.

To bardzo formalistyczne podejście, sprowadzające się głównie do sprawdzenia zgodności rachunkowej, bez zagłębiania się w okoliczności i przyczyny, które były powodem uzyskania wskaźników budżetowych, ujętych w uchwale budżetowej i sprawozdaniu z wykonania budżetu – podkreślał przewodniczący Jan Balicki – dodając, iż w podejściu RIO brakuje kompleksowej oceny wykonania budżetu, której w ciągu całego roku, a nie tylko na sesji absolutoryjnej, dokonują radni.

To, iż w dyskusji podczas sesji nie zostały zaprezentowane wszystkie zastrzeżenia i uwagi dotyczące realizacji budżetu i nie zostały rozpoznane przez członków SO, nie upoważnia go do uznania, iż nie miały one wpływu na sposób realizacji budżetu oraz głosowania radnych. Żaden przepis prawa nie nakazuje wyartykułowania podczas sesji absolutoryjnej wszystkich zastrzeżeń radnych na temat realizacji budżetu przez burmistrza – wybrzmiało podczas konferencji prasowej.

Według większości radnych RM w Bochni podstawowe poglądy na temat realizacji budżetu radni kształtują przez cały rok, zwłaszcza podczas obrad komisji Rady. Dyskusja podczas sesji absolutoryjnej jest jedynie emanacją głównych argumentów i stanowisk radnych za udzieleniem lub nieudzieleniem absolutorium, prezentacją tych poglądów społeczności lokalnej, a nie szczegółowym wykazem uwag do sprawozdania z realizacji budżetu.

Organizatorzy konferencji podkreślali, iż w przypadku Bochni, po zapoznaniu się z poziomem (nie)realizacji zadań inwestycyjnych i przyczynami takiego stanu rzeczy, radni niemal na każdym posiedzeniu komisji Rady, szczególnie wiodących w zakresie finansów i inwestycji, zgłaszali swoje obawy i zastrzeżenia. Znajduje to swoje udokumentowanie w protokołach z prac komisji Rady.

Nad wyraz wymowny jest fakt, iż aż 14 radnych z różnych klubów i ugrupowań o różnych poglądach i sympatiach politycznych, stanowiących aż 2/3 ustawowego składu Rady głosowało przeciw udzieleniu absolutorium dla Burmistrza Bochni.

Radni zwrócili uwagę także na fakt, iż skład orzekający w swej uchwale nie wziął pod uwagę, iż poza zacytowanymi orzeczeniami prawnymi, są także inne orzeczenia odnoszące się do oceny absolutoryjnej. Jednym z nich jest wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, Ośrodek Zamiejscowy Katowice z 24 marca 1997 r. (sygn. akt ISA/Ka 1135/96). Zdaniem NSA cyt: „…na ocenę wykonania budżetu składa się nie tylko wynik finansowy, odzwierciedlany w sprawozdaniu, ale także wgląd w konieczność przestrzegania zasad wykonania budżetu”. Realizacja budżetu musi bowiem odbywać się w oparciu o fundamentalne zasady: celowości, legalności, jawności, planowości, terminowości, oszczędności i efektywności, ciągłości.

Nie da się przemilczeć faktu, iż niektóre z tych zasad nie zostały zachowane przy wymienionych wcześniej zadaniach inwestycyjnych – mówił Jan Balicki i podał konkretny przykład.

Trudno uznać, iż zachowana została zasada legalności w odniesieniu do budowy żłobka, w sytuacji, gdy burmistrz mający już w marcu 2025 r. wiedzę o konieczności zburzenia przedszkola dla 150 dzieci, by wybudować w jego miejscu żłobek z 32 miejscami, w rażący sposób naruszył prawo oświatowe w zakresie uprzedniego powiadamiania rodziców, Kuratora Oświaty i radnych o zamiarach zmian lokalizacji i funkcjonowania placówek oświatowych.

Trudno nie dostrzec w tej sytuacji winy organu wykonawczego. Kolegium nie dostrzegło związku między sprokurowanym przez burmistrza działaniem, odstąpieniem od realizacji budowy żłobka i koniecznością zwrócenia 2,2 mln dotacji na budowę żłobka (a więc niezrealizowania tego wydatku budżetowego). Nie dostrzega faktu, iż Rada nie mogła dopuścić do zburzenia przedszkola i wywołania w ten sposób jeszcze większego konfliktu społecznego wśród przedszkolaków, ich rodziców i bliskich?

W sytuacji rażących błędów burmistrza jedynym wyjściem było odstąpienie od inwestycji, zakończenie projektowania i zwrot dotacji. Brak kontynuowania tego zadania na kolejny rok w projekcie budżetu przedłożonym przez burmistrza, stawia pod znakiem wątpliwości celowość tego zadania.

Taki mechanizm odstąpienia od realizacji inwestycji ujętych w budżecie na 2025 r. występował wielokrotnie,o czym Kolegium poinformowane zostało także w odwołaniu złożonym przez przewodniczącego Rady – podkreślał przewodniczący.

Truizmem jest przywoływanie zasad terminowości i efektywności w odniesieniu do większości zadań inwestycyjnych, o których dyskutowano w czasie sesji absolutoryjnej. Brak przestrzegania tych zasad jest oczywisty dla wszystkich, kto dokładniej zapoznał się z przyczynami opóźnień w realizacji lub odstąpienia od nich. Nie można więc uznać za efektywne takie działania, z których 1/4 lub 1/5 (zależnie od odniesienia do stanu budżetu z grudnia 2024 r., czy do stanu budżetu z grudnia 2025 r.) zaplanowanych do realizacji zadań nie została wykonana – przekazano podczas konferencji.

Trudno mówić o adekwatnym planowaniu w odniesieniu do nadwyżki budżetowej na koniec 2025 r., która także jest jednym ze wskaźników realizacji budżetu. Nadwyżka budżetowa, wynosząca ponad 25 mln zł – blisko stukrotnie większa od planowanej (259 tys. zł) – dla RIO stanowi jedynie „nieznaczną” różnicę – podkreślał Jan Balicki.

Wydając takie orzeczenie RIO postawiło się w roli super arbitra, który ocenia wykonanie budżetu bez większej refleksji, jakie znaczenie mają dla mieszkańców Bochni liczby zamieszczone w tabelkach sprawozdań, czyniąc jednocześnie farsą ustawową adekwatność Rady, jaką jest decydowanie w zakresie udzielania absolutorium dla organu wykonawczego – podkreślali radni.

Na sam koniec przewodniczący opisał „dziwny” przepływ korespondencji w sprawie uchwały absolutoryjnej.

  • RIO pismem z 15 lipca, przesłanym 17 lipca, wystąpiło do przewodniczącego Rady Miasta o przesłanie do 21 lipca kompletu dokumentów, dotyczących absolutorium.
  • Wszystkie te wnioski zostały zrealizowane i 21 lipca materiały, o które występowało RIO zostały wysłane.
  • Sama uchwała SO KRIO o negatywnej opinii w sprawie nieudzielenia absolutorium dla Burmistrza, sporządzona i elektronicznie podpisana 15 lipca, do biura Rady dotarła… 24 lipca, o czym w dniu tym, krótko przed godziną 16.00 Filip Pach, zastępca Burmistrza Miasta Bochnia, poinformował przewodniczącego Rady.
  • W telefonicznej rozmowie tłumaczył tak znaczne opóźnienie wadliwym działaniem w Urzędzie Miasta systemu ePUAP. Fakt ten o tyle jest istotny, iż zgodnie z klauzulą zamieszczoną na końcu uchwały RIO, do uchwały przysługuje prawo wniesienia odwołania w terminie 14 dni od dnia doręczenia uchwały.
  • Rzecz w tym, iż innym pismem datowanym na 15 lipca, przewodniczący Rady Miasta i przewodniczący Komisji rewizyjnej zostali zaproszeni do uczestniczenia w Kolegium RIO ustalonym na 29 lipca.
  • W ten sposób, formalnie odwołanie można było złożyć choćby do 7 sierpnia, ale Kolegium RIO wyznaczyło termin obrad na 29 lipca…

By odwołanie miało mieć jakikolwiek sens, musiało być przygotowane i wysłane do RIO w ciągu czterech dni (wliczając sobotę i niedzielę), by członkowie Kolegium mogli się zapoznać z treścią i argumentami Rady, na podstawie której podjęta została uchwała o nieudzieleniu absolutorium Burmistrzowi. Mimo takiego skrócenia terminu złożenia odwołania, zostało ono przygotowane i przesłane w południe 28 lipca – podkreślał przewodniczący Jan Balicki dodając, iż kolejnego dnia, 29 lipca Kolegium RIO, prawdopodobnie po wnikliwym (!) zapoznaniu się z treścią odwołania, podjęło uchwałę o stwierdzeniu nieważności uchwały NRXXXI/331/26 Rady Miasta Bochnia z dnia 25 czerwca 2026 r. w sprawie absolutorium z tytułu wykonania budżetu za rok 2025. Jej uzasadnienie jest niemal powtórzeniem opinii Składu Orzekającego RIO.

Co dalej?

Przewodniczący Jan Balicki poinformował o planach zaskarżenia orzeczenia RIO do WSA. Zanim to nastąpi, jeszcze w sierpniu zbierze się Rada Miasta w Bochni na nadzwyczajnym posiedzeniu, gdzie zostanie zaprezentowany projekt skargi do WSA. Decyzję w sprawie je złożenia będzie podejmowała cała RM w Bochni.

Idź do oryginalnego materiału