BOCHNIA. Kolejna urzędniczka magistratu trafiła na SOR. Wcześniej odbyła rozmowę z …przełożoną

bochniazbliska.pl 1 godzina temu

To drugi w ostatnim czasie tego typu incydent w Urzędzie Miasta w Bochni. We wtorek jedna z urzędniczek bocheńskiego magistratu trafiła na SOR po rozmowie ze swoją przełożoną. Kobieta spędziła w szpitalu kilka godzin. Do pracy na razie nie wróciła.

Przypomnijmy, iż pod koniec stycznia w urzędzie doszło do podobnego incydentu. Pisaliśmy o nim TUTAJ. Także wtedy po rozmowie z jednym z dyrektorów urzędniczka źle się poczuła. Konieczne było wezwanie pogotowia, które zabrało ją do szpitala.

Sprawa jest wyjaśniana. Przypomnijmy, iż w magistracie trwa też kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. ZOBACZ

Inspektorzy sprawdzają czy w Urzędzie Miasta w Bochni dochodzi do mobbingu.

Sprawa mobbingu i pierwszego incydentu z pracownikiem, który trafił na SOR ZOBACZ została przywołana podczas styczniowej sesji RM w Bochni.

Portal Bochnia z Bliska jako jedyny napisał o tym incydencie w efekcie którego po rozmowie z przełożonym urzędniczka źle się poczuła. Konieczne było wezwanie pogotowia, które zabrało ją do szpitala. Tam spędziła kilka godzin. Do pracy wróciła po dłuższej przerwie.

Na początku lutego pisaliśmy także o tym, iż kolejny zwolniony przez UM w Bochni pracownik odwołał się do sądu pracy ZOBACZ.

Jako jedyna redakcja uczestniczyliśmy w procesie, który były już pracownik magistratu wygrał. Miasto musi wypłacić odszkodowanie. ZOBACZ

Idź do oryginalnego materiału