Kalinowski zapomniał, jak istotna bywa w książce spajająca sceny atrakcyjna fabuła. W tym przypadku prowizoryczne zszywanie całości z emocji, błyskotliwych (nie można zaprzeczyć) obserwacji, luźnych scenek, cytatów i wyliczeń tytułów piosenek nie wystarczy.
Blokerskie PTSD. O książce „Szawarwa” Filipa Kalinowskiego [Debiuty i po-debiuty]
1 miesiąc temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Blokerskie PTSD. O książce „Szawarwa” Filipa Kalinowskiego [Debiuty i po-debiuty]
Powiązane
PORANNA DEBATA JUŻ W PONIEDZIAŁEK
1 godzina temu
Koniec samowolki w sieci. Rząd bierze się za gigantów
3 godzin temu
Polecane
Młodzi bohaterowie uhonorowani
33 minut temu
Nietypowa pułapka i kuriozalne zgłoszenie w Hajnówce!
1 godzina temu













