Kalinowski zapomniał, jak istotna bywa w książce spajająca sceny atrakcyjna fabuła. W tym przypadku prowizoryczne zszywanie całości z emocji, błyskotliwych (nie można zaprzeczyć) obserwacji, luźnych scenek, cytatów i wyliczeń tytułów piosenek nie wystarczy.
Blokerskie PTSD. O książce „Szawarwa” Filipa Kalinowskiego [Debiuty i po-debiuty]
3 tygodni temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Blokerskie PTSD. O książce „Szawarwa” Filipa Kalinowskiego [Debiuty i po-debiuty]
Powiązane
Polecane
Oszustwo na czereśniach w suwalskim markecie
2 godzin temu
Anwil i jego próba generalna. Vanwijn skradł show
2 godzin temu











