
-
Najpierw nielegalnie odebrali nam finansowanie, aby utrudnić prowadzenie kampanii. Następnie uruchomili cały aparat państwowy przeciwko Karolowi Nawrockiemu - policję, prokuraturę, NIK, służby specjalne, NASK, media. Potem w ich kampanię zaangażowały się podejrzane fundacje finansowane jeszcze bardziej podejrzanymi pieniędzmi. A i tak to przegrali - napisał Mariusz Błaszczak w social media.
-
Teraz mają czelność mówić, iż wybory były skręcone. Banda nieudaczników i kłamców! - zaznaczył szef klubu PiS.