Przed piątkowym nadzwyczajnym posiedzeniem rządu ws. odpowiedzi na decyzję Karola Nawrockiego o wecie do ustawy wdrażającej unijny program SAFE premier zapowiedział, iż rząd przyjmie uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. - Będzie trudniej, ale zrobimy to; weto prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE nas nie zatrzyma - powiedział Donald Tusk.
REKLAMA
Błaszczak napisał w piątek na X, iż - jak to określił - "niemiecki kredyt SAFE powinien przejść do historii". - jeżeli Donald Tusk nielegalnie weźmie pożyczki, będzie to podstawą do postawienia go pod Trybunał Stanu po zmianie władzy - napisał szef klubu PiS.
Dodał, iż "dalsze blokowanie propozycji prezydenta Karola Nawrockiego oznacza, iż każdy ruski dron, który wleci na terytorium Polski, będzie odpowiedzialnością tego rządu".
Kaczyński: Uchwała ws. programu Polska Zbrojna jest sprzeczna z konstytucją
Głos w sprawie uchwały, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna, zabrał również prezes PiS Jarosław Kaczyński. W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie podkreślił, iż "najpierw trzeba się zapytać, czy to działanie - które jest w tej chwili podejmowane, które jest w oczywisty sposób sprzeczne z Konstytucją - w ogóle będzie tworzyło po stronie polskiej jakieś zobowiązania, czy jakiś bank na tego rodzaju nadużycie prawne będzie się dawał nabierać".
- Sądzę, iż nie, iż nie będzie żadnej gwarancji, iż jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał i będzie chciał płacić. Tak iż daleka droga do tego, żeby tę sprawę załatwić w ten sposób - powiedział Kaczyński.
Według niego widać "bardzo wyraźnie, iż po prostu plany niemieckie, niemieckiej dominacji, które w tej chwili ewoluują (...), mają być realizowane". - A obecny premier Polski jest po prostu jednym z wykonawców - powiedział szef PiS.
Bogucki: Ustawa powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny
Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, który wziął udział w posiedzeniu Rady Ministrów, przekazał, wychodząc, iż rząd przyjął uchwałę. Według niego stanowi ona obejście prawa ze względu na decyzję prezydenta o wecie do ustawy ws. SAFE. W jego ocenie "uchwała powtarza wszystkie błędy ustawy i powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny".
Jeszcze przed posiedzeniem rządu Bogucki wyraził nadzieję, iż rząd będzie współpracował przy prezydenckiej propozycji. Prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował alternatywę do unijnego SAFE - "polski SAFE zero proc.". Wedle tej propozycji w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych finansowany z zysku NBP. Projekt wpłynął we wtorek do Sejmu.
Na czym polega program SAFE?
Ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np. Policja i Straż Graniczna.
Według przedstawicieli rządu prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania z unijnych środków, choć utrudni to np. dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP.
Polski wniosek złożony do programu SAFE opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Prezydent wpadł w pułapkę: PiS ma problemy ze spadkami, z konfliktem frakcji, z Braunem. To wszystko podpowiada zwrot ku radykalizmowi - mówi "Wyborczej" prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Redagowała Kamila Cieślik

9 godzin temu








