Black Red White kończy produkcję w Zamościu. Szykują się zwolnienia

2 godzin temu
W połowie marca załoga zamojskiej fabryki została poinformowana o wygaszaniu produkcji oraz o grupowych zwolnieniach. Zapytaliśmy spółkę o powody wygaszenia produkcji w zakładzie przy ul. Kilińskiego. Jak wynika z komunikatu przekazanego przez Dariusza Formelę, prezesa Zarządu Black Red White S.A., firma kontynuuje program restrukturyzacji operacyjnej (w ubiegłym roku zakończona została działalność produkcyjna w Przeworsku – przyp. red.) i koncentracji produkcji w najbardziej efektywnych technologicznie lokalizacjach.CZYTAJ TEŻ: Adrian Zandberg w Zamościu: Koniec z politycznymi gierkami w PKP LHS i wygaszaniem szkół [ZDJĘCIA]„Kolejnym etapem tego procesu będzie przeniesienie produkcji mebli kuchennych z Zamościa do Biłgoraja i do Mielca w II kwartale 2026 roku” – czytamy.Decyzje te – jak podaje prezes BRW – wynikają z konieczności dostosowania struktury produkcyjnej do aktualnych warunków rynkowych oraz zmian zachodzących w całej branży meblarskiej. Z dalszej części komunikatu wynika również, iż spółka koncentruje produkcję w bardziej efektywnych technologicznie zakładach. W ostatnim czasie zakończono dużą inwestycję w Biłgoraju, gdzie uruchomiono nowoczesny, zautomatyzowany ciąg produkcyjny.Podkreślono, iż polski sektor meblarski pozostaje pod silną presją kosztową i popytową. Utrzymujące się osłabienie zamówień eksportowych na rynkach Europy Zachodniej, wzrost kosztów energii, paliw, transportu, wynagrodzeń, podatków lokalnych oraz kosztów utrzymania infrastruktury powodują konieczność dalszej optymalizacji działalności produkcyjnej.PRZECZYTAJ: Zamość decyduje się na radykalny krok. Telefony trafią do blokowanego etui– Proces zmian operacyjnych jest wymagający, ale konieczny dla utrzymania stabilności firmy w długim okresie. Koncentrujemy produkcję tam, gdzie możemy najlepiej wykorzystać nowoczesne technologie i efektywnie zarządzać kosztami. Naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo całej Grupy, klientów, partnerów i pracowników – informuje prezes Dariusz Formela.Los załogi zamojskiego zakładu pozostaje tematem trwających rozmów z kierownictwem spółki. Wiadomo, iż w Zamościu pozostanie jedynie zaplecze magazynowe oraz logistyczne. Zmiany operacyjne mają zapewnić stabilność grupy w dłuższym terminie.
Idź do oryginalnego materiału