
Poparcie przedsiębiorców dla wprowadzenia euro w Polsce wyraźnie spadło. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton, dziś wspólną walutę popiera zaledwie 23 proc. szefów średnich i dużych firm. Dla porównania, w 2011 roku było to aż 85 proc.
Wśród menedżerów dużych przedsiębiorstw (co najmniej 249 pracowników) zwolenników euro jest 33 proc., podczas gdy 60 proc. pozostaje przeciwnych. To znacząca zmiana względem ubiegłego roku, gdy poparcie wynosiło 53 proc. W firmach średniej wielkości (50–249 pracowników) euro popiera 21 proc. badanych, a 67 proc. jest przeciw. Rok temu odsetek zwolenników sięgał 35 proc.
Badania pokazują silne wahania nastrojów w ostatnich latach. Po spadku z 85 proc. w 2011 r. do 46 proc. w 2016 r., nastąpiło odbicie w latach 2017–2019 (74 proc.). Później ponownie dominował sceptycyzm. W 2023 r. poparcie wzrosło do 54 proc., by w tej chwili spaść do najniższego poziomu w historii badań – 23 proc.
Równie ostrożni są konsumenci. Jedynie 4 proc. Polaków uważa, iż kraj mógłby przyjąć euro w latach 2027–2028, a 14 proc. wskazuje na okres 2029–2031. Aż 34 proc. badanych twierdzi, iż Polska nie powinna w ogóle rezygnować z narodowej waluty.
„Dzisiejsze wyniki to trzeźwy osąd realiów ekonomicznych. Potencjalne korzyści z przyjęcia euro byłyby w tej chwili wątpliwe” – ocenia główny ekonomista Grant Thornton Marcin Mrowiec.







![Byliśmy w dawnym Kasynie Royal. Powstanie tu Centrum Teatrów Alternatywnych [ZDJĘCIA]](https://bi.im-g.pl/im/28/1b/1f/z32619560IH,Budynek-dawnego-Kasyna-Royal-w-Bydgoszczy.jpg)

