Witalij pracował w zakładzie meblarskim pod Warszawą. Kiedy po dwóch miesiącach nie wypłacono mu pensji, zgłosił się do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej po pomoc. Pojechaliśmy do firmy i próbowaliśmy przekonać szefa, żeby wypłacił pieniądze należne za pracę. Wyśmiał nas. Inni pracownicy potwierdzają, iż to jest taka metoda. Biorą człowieka do roboty, nie płacą. A kiedy coraz...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Biznes może kraść bezkarnie
Powiązane
Miliony przeszły nam koło nosa. Wąsik: Tusk znów ograny
2 godzin temu
Burza po decyzji Żurka! Zapomniał, co orzekł ETPCz?
2 godzin temu
Polecane
Edyta usnęła przy swoim chłopaku. Już się nie obudziła
1 godzina temu
Sąd Okręgowy w Kielcach otworzył drzwi dla mieszkańców
2 godzin temu

11 miesięcy temu














