ZZO Olszowa stawia na nowoczesne kompostowanie bioodpadów. Efektem wdrażanego procesu ma być nie tylko skuteczniejsze zagospodarowanie odpadów biodegradowalnych, ale również produkcja organicznego środka poprawiającego adekwatności gleby pod nazwą Fertizzo.
Inwestycja realizowana przy wsparciu funduszy europejskich ma także ograniczyć ilość plastiku trafiającego do bioodpadów i poprawić jakość selektywnej zbiórki w 13 gminach.
Zakład Zagospodarowania Odpadów Olszowa realizuje przedsięwzięcie pn. „Wdrożenie nowych procesów przetwarzania i odzysku selektywnie zebranych biodegradowalnych odpadów komunalnych”. Umowę o dofinansowanie podpisano w grudniu 2024 r. w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021-2027.
BIOODPADY BEZ WORKA
Projekt obejmuje rozbudowę i doposażenie procesu kompostowania bioodpadów, ale równie ważnym elementem ma być zmiana sposobu ich zbiórki. ZZO Olszowa odchodzi bowiem od systemu workowego na rzecz sztywnych pojemników.
– Plastikowe worki są jednym z największych problemów przy przetwarzaniu bioodpadów. Zanieczyszczają wsad, utrudniają odzysk i pogarszają jakość końcowego produktu. Dlatego coraz więcej samorządów przechodzi na system pojemnikowy – podkreślają przedstawiciele spółki.
W ramach projektu do mieszkańców 13 gmin – udziałowców ZZO Olszowa – trafi 15 tys. pojemników o pojemności 120 l oraz 20 tys. małych, pięciolitrowych pojemników kuchennych przeznaczonych do segregacji bioodpadów w gospodarstwach domowych. Zmiana systemu zbiórki ma nie tylko poprawić logistykę odbioru odpadów, ale przede wszystkim zwiększyć jakość surowca trafiającego do kompostowni.
Wszystko o biogazie w gminie i dla gminy
To kluczowe, ponieważ przeciętny Polak wytwarza rocznie ponad 100 kg bioodpadów, a znaczna ich część przez cały czas trafia do odpadów zmieszanych.
W Olszowie chcą to zmienić także poprzez edukację mieszkańców. Planowana akcja „Wrzucaj bez worka” ma pokazywać, jak prawidłowo segregować bioodpady i dlaczego ma to znaczenie dla całego systemu gospodarowania odpadami.
– Przeciętny Polak wytwarza rocznie ponad 100 kg bioodpadów, jednak niestety znaczna część z nich – mimo systemowych wytycznych i obowiązkowej segregacji – przez cały czas trafia do pojemników na odpady zmieszane. Z kolei aż 40% osób nie wie, co dzieje się z bioodpadami po ich odebraniu. A możliwości jest wiele: bioodpady kuchenne mogą produkować energię, użyźniać glebę i znacząco obniżać koszty systemu odpadowego w gminach – mówi Sławomir Kraus, prezes ZZO Olszowa.
PROJEKT ZZO OLSZOWA W LICZBACH: 15 tys. POJEMNIKÓW 120 L NA BIOODPADY, 20 tys. KUCHENNYCH POJEMNIKÓW 5 L, 13 gmin OBJĘTYCH PROJEKTEM
– Warunkiem jest, aby bioodpady kuchenne trafiały
tam, gdzie działa odpowiednia technologia, która wyciągnie z nich to, co najlepsze i najbardziej wartościowe – dodaje.
KOMPOSTOWANIE ZMIENIA WSZYSTKO
Proces technologiczny wdrażany w Olszowie rozpoczyna się już na etapie odbioru odpadów. Bioodpady trafiają do zakładu specjalistycznymi śmieciarkami, a następnie kierowane są na linię doczyszczania, gdzie usuwane są zanieczyszczenia w postaci folii, szkła czy metali.
Cały artykuł przeczytasz w magazynie Zielona Gmina:
Tekst: Lech Bojarski
Zdjęcie: ZZO Olszowa

2 godzin temu











![Kard. Grzegorz Ryś w Skawinie: wybierajcie cywilizację miłości [+WIDEO]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/06/55352586262_834f1729ae_c.jpg)




