Kolejna interwencja, doprowadzamy do wypłaty wynagrodzenia ochroniarzowi. Przy czym umowę spisano z pracownikiem w chwili wypłaty. Gdyby przyszedł sam mógłby nic nie dostać. A w sądzie pracy nie miałby do pokazania żadnego dokumentu. Trudno też wtedy znaleźć świadków, bo koledzy boją się stracić pracę. Kiedy już pracownik wyszedł zadowolony z forsą w garści, podszedł do...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Biedni chronią
Powiązane
Żałoba narodowa po tragicznym ataku w Krakowie
1 godzina temu
Polecane
Akcja służb w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nowe informacje
48 minut temu

2 lat temu











