16 marca białoruskie służby zatrzymały ks. Anatola Parachniewicza, proboszcza parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Olkowiczach w rejonie wilejskim – poinformowało Centrum Praw Człowieka „Wiasna”. Duchowny jest jedną z kilku osób zatrzymanych w ostatnich dniach w ramach nasilonych działań wobec środowisk religijnych – informuje portal „Głos znad Niemna”.
Kapłan od blisko dwóch dekad pełni posługę w Olkowiczach, gdzie dał się poznać jako duszpasterz, lokalny historyk i opiekun zabytkowego kościoła – jednej z najważniejszych świątyń regionu. W rejonowej gazecie „Peramoga” w 2020 roku opisywano go jako „pasterza dusz, historyka i zbieracza dawności”, podkreślając jego wkład w dokumentowanie dziejów okolicznych miejscowości oraz troskę o zachowanie lokalnego dziedzictwa.
Ksiądz Anatol Parachniewicz (ur. 1960 w Dobrowolszczy nad Berezyną) pochodzi z rodziny prawosławnej. Po śmierci matki wychowywała go babcia. W wieku dziesięciu lat trafił do domu dziecka, gdzie ukończył szkołę średnią. W 1977 roku wyjechał do Mińska i podjął studia na kierunku reżyserii teatralnej. Początkowo uczęszczał do cerkwi, jednak z czasem przestał. Przełomem było otwarcie niewielkiego kościoła katolickiego na Cmentarzu Kalwaryjskim w 1980 roku – mimo bariery językowej (Msze św. odprawiano po polsku) zaczął w nim uczestniczyć w nabożeństwach. Duże znaczenie miała dla niego atmosfera wspólnoty wiernych. W tym okresie poznał także osoby głęboko religijne, które wywarły na niego wpływ. Dwa lata później rozpoczął pracę w domu kultury w Radoszkowiczach. Po ukończeniu Seminarium Duchownego w Białymstoku pracował duszpastersko w kilku parafiach, m.in. w Rakowie i Zasławiu. Od 2007 roku jest proboszczem parafii Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Olkowiczach.APW, KAI

6 godzin temu