Intelektualiści i eksperci niemieccy mogą wzywać do pomocy Ukrainie, ale nie przekłada się to na myślenie przeciętnych państwa Schmidt. Wojny więcej ma nie być, nieważne, czy jest sprawiedliwa i obronna, czy niesprawiedliwa i agresywna. Lepszy jest święty spokój, choćby za cenę tego, iż Ukraina podzieli los Syrii, iż Polska, kraje bałtyckie i inne są krajami de facto frontowymi, a za jakiś czas wojenna zawierucha może zawędrować i do Niemiec.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Bezsilna Zeitenwende. Niemcy nie chcą myśleć o wojnie
Powiązane
Planował zamach w USA. FBI zatrzymało 18-latka
1 godzina temu
Polecane
"Uwaga, tu policja". Wieczorna akcja służb w Ostrołęce
2 godzin temu
Nowy sponsor nie pomógł. Wisła przez cały czas czeka
2 godzin temu

2 lat temu













