Intelektualiści i eksperci niemieccy mogą wzywać do pomocy Ukrainie, ale nie przekłada się to na myślenie przeciętnych państwa Schmidt. Wojny więcej ma nie być, nieważne, czy jest sprawiedliwa i obronna, czy niesprawiedliwa i agresywna. Lepszy jest święty spokój, choćby za cenę tego, iż Ukraina podzieli los Syrii, iż Polska, kraje bałtyckie i inne są krajami de facto frontowymi, a za jakiś czas wojenna zawierucha może zawędrować i do Niemiec.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Bezsilna Zeitenwende. Niemcy nie chcą myśleć o wojnie
Powiązane
Polecane
Podsumowanie Konwentu Tatrzańskiego w Białym Dunajcu
1 godzina temu
Znęcał się nad rodziną i trafił do aresztu
1 godzina temu
13-latek z bronią. Usłyszał 15 zarzutów
2 godzin temu
Tychy: Policja poszukuje kierowcy hulajnogi
2 godzin temu

2 lat temu














