Bartosz Bocheńczak z Konfederacji może mieć kłopoty z rejestracją swojej kandydatury. Według nieoficjalnych informacji, w trakcie weryfikacji podpisów poparcia okazało się, iż tych prawidłowo złożonych może być za mało. Jeszcze większe problemy może mieć Sławomir Pietrzyk, bo w jego przypadku może się skończyć na doniesieniu do prokuratury w sprawie nieprawidłowości w kwestii podpisów poparcia.
Gdyby potwierdziły się te nieoficjalne doniesienia, mielibyśmy sporą sensację. Brak kandydata Konfederacji w stawce kandydatów na prezydenta Krakowa do tej pory wydawał się kompletnie nierealną wizją. Bartosz Bocheńczak organizuje regularne pikniki, w Krakowie pojawił się Sławomir Mentzen, który wspierał kandydata Konfederacji. Tymczasem może się okazać, iż Konfederacja nie będzie mieć swojego kandydata. Musimy poczekać na oficjalne informacje z Miejskiej Komisji Wyborczej.
Problemy przy weryfikacji podpisów wyszły także w przypadku Sławomira Pietrzyka. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w tym przypadku może chodzić choćby o podejrzenie podrobienia podpisów. Gdyby to się potwierdziło, sprawa trafi do prokuratury. To także wymaga oficjalnego potwierdzenia przez Miejską Komisję Wyborczą.
Czwórka zarejestrowanych kandydatów
Oficjalnie Miejska Komisja Wyborcza podaje, iż zarejestrowała 4 kandydatów na prezydenta:
Michała Drewnickiego,
Jana Hoffmana,
Aleksandrę Owcę,
Monikę Piątkowską.
Kandydaci do weryfikacji
Przyjęto do weryfikacji zgłoszenia:
Mariana Banasia (zadeklarowane poparcie 5 737),
Bartosza Bocheńczaka (zadeklarowane poparcie 4 640),
Łukasza Gibały (ponowne zgłoszenie, zadeklarowane poparcie 14 658),
Darii Gosek-Popiołek (zadeklarowane poparcie 4678),
Michała Klimka (zadeklarowane poparcie 5 560),
Stanisława Kułacha (zadeklarowane poparcie 400),
Sławomira Pietrzyka (zadeklarowane poparcie 5 873),
Marty Ratuszyńskiej (zadeklarowane poparcie 78).
Odmowa rejestracji
W związku z tym, iż dla danego kandydata zebrano za mało podpisów (musi ich być co najmniej 3 tysiące). Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie odmówiła rejestracji Stanisława Kułacha i Marty Ratuszyńskiej. Uchwały w tej sprawie zostały podjęte bez weryfikacji, czy złożone podpisy są prawidłowe.
W przypadku pozostałych kandydatów podpisy będą sprawdzane – jeżeli okaże się, iż co najmniej 3 tysiące z nich jest prawidłowo złożonych, kandydat zostanie zarejestrowany. o ile jednak prawidłowe będzie mniej niż 3 tysiące, Miejska Komisja Wyborcza odmówi rejestracji takiego kandydata. Nie ma już możliwości doniesienia podpisów – taka miał Łukasz Gibała, ale jemu komisja odmówiła rejestracji kilka dni przed terminem, do którego można było zgłaszać kandydatów na prezydenta wraz z podpisami. Łukasz Gibała 3 września doniósł podpisy i będą one ponownie weryfikowane.

58 minut temu










