Bangladesz: Pracownicy branży tekstylnej protestują

4 godzin temu

Pracownicy branży tekstylnej ponownie demonstrowali w czwartek w Bangladeszu, zmuszając fabryki do wstrzymania pracy, mimo zapowiedzi zmiany siatki płac w sektorze.

Protesty, które rozpoczęły się w sobotę, zakłóciły produkcję w przemyśle tekstylnym i zrodziły obawy o opóźnienia w wywiązywaniu się z umów eksportowych w Bangladeszu, który jest drugim co do wielkości eksporterem odzieży po Chinach.

Komitet składający się z przedstawicieli rządu, pracodawców i pracowników ogłosił w środę osiągnięcie porozumienia płacowego, zgodnie z którym płace minimalne mają zostać poniesione od stycznia.

Mimo to pracownicy zakładów pod Dhaką zablokowali w czwartek istotną autostradę, domagając się jasnego przedstawienia propozycji podwyżek.

- Musieliśmy użyć gazu łzawiącego i granatów hukowych, gdy protestujący zaczęli rzucać cegłami w policjantów i zniszczyli wóz policyjny – powiedział agencji Reutera przedstawiciel policji Mohammad Mominul Islam Bhuiyan.

Z powodu protestu ponad 100 fabryk w okolicy Dhaki przerwało pracę.

JG, PAP

Idź do oryginalnego materiału