Nie ma świat litości
dla trzeźwości,
toteż od rana
szukam szampana
dla przyjemności.
Bo jego to zasługa,
że noc jest miło długa,
świat bąbelkuje lokalny.
Jest miło,
a Ty
wydajesz się
taaaaki faaajny.
Więc nie dziw się, iż ja
od rana,
znowu szukam szampana.








