B. Ratter: ŚWIAT MUSI ZNAĆ PRAWDĘ, NAJPIERW PRAWDA,PÓŹNIEJ SPRAWIEDLIWOŚĆ
B. Ratter: ŚWIAT MUSI ZNAĆ PRAWDĘ, NAJPIERW PRAWDA,PÓŹNIEJ SPRAWIEDLIWOŚĆ
data:31 lipca 2026 Redaktor: Anna
„Kiedy pisze się książkę mając 80 lat, zakłada się, iż będzie ona ostatnia. To zmusza do pedantyzmu” – zaczyna Szymon Wiesenthal podsumowanie sensu swego życia, ścigania zbrodniarzy i mówienia o ich zbrodniach światu. "Antysemityzm ukraiński dorównywał w pełni niemieckiemu i austriackiemu. Ukraińska policja pomocnicza w Małopolsce Wschodniej, często oznaczona jedynie żółto-niebieskimi opaskami na rękawach i wyposażona przez Niemców w niezbędną broń, stanowiła awangardę wojsk niemieckich i oddziałów SS. Jej zadaniem, które wypełniała z zapałem, było chwytanie Żydów i polskiej inteligencji do likwidacji. Pokazaliśmy rządowi Kanady listę 218 ukraińskich oficerów SS, w grudniu 1986 roku przesłaliśmy dodatkowe dane, dotyczące imigracji do Kanady w latach 1948-1951 około ośmiu tysięcy żołnierzy ukraińskiej dywizji „SS Galizien” (brali udział wraz z administracją ukraińską w pacyfikacji Zamojszczyzny)”.

Czy według Ministra Kierwińskiego Szymon Wiesenthal głosi nienawiść i podżegnuje do przemocy wobec ukraińskich obywateli? I dlatego MSWiA zapowiada monitorowanie treści publikowanych w Internecie, czyli cytowanie wyroku Trybunału Wojennego w Norymberdze wydanego na SS Galizien?
Według władz Ukrainy i banderowskich apologetów ideologii OUN UPA w strukturach państwowych, fundacjach, towarzystwach, mediach itd. - Szymon Wiesenthal ma się udać do aresztu (czyli spalenie na stosie jego książek, jak za Stalina) za głoszenie takich opinii!
Tak jak Polacy domagający się potępienia ukraińskich siekierników OUN UPA, mordujących Polaków, Ormian, Cyganów, jak i samych Ukraińców, nie godzących się na zbrodnie ideologii OUN , SBU, ukraińskiej policji w służbie najpierw sowietów a potem Niemców, Waffen SS Galizien, Nachtigall , OUN UPA. Antypolonizm ukraiński dorównywał w pełni antysemityzmowi ukraińskiemu, więc powtarzam za Szymonem Wiesenthalem:
ŚWIAT MUSI ZNAĆ PRAWDĘ, NAJPIERW PRAWDA CAŁA, A PÓŹNIEJ SPRAWIEDLIWOŚĆ. Bo jeżeli my to wszystko zapomnimy, i są ludzie , im zależy na tym, żebyśmy zapomnieli, to historia może się powtórzyć. Wszystko w życiu ma swoją cenę, wina nie może zostać odpuszczona, ale jedynie zniesiona przez pokutę! ( Szymon Wiesenthal, Prawo nie zemsta, wspomnienie, 1988 rok).
Jest dla mnie niezrozumiałe, dlaczego prasa w Polsce tępiąca antysemityzm jak np. Gazeta Wyborcza, bardzo mało uwagi poświęca antysemityzmowi UPA i nacjonalistów ukraińskich, a jawnych upowców, jak Jewhena Stasiwa honoruje tytułem „Nasz brat z UPA” (GW 31.01.2014 Paweł Smoleński) .
Czy my Polacy, którzy patrzyliśmy na ludobójstwo popełniane przez UPA mamy się cieszyć, iż ktoś nam oferuje tego rodzaju nowych członków rodziny? interesujące kogo nam jeszcze radośni dziennikarze przypiszą do rodziny? Może samego Banderę?- pisał prof. dr hab. Leszek Jankiewicz w 2014 r.
Mity wymazujące ludobójcze działania OUN wobec Żydów i Polaków powstały pierwotnie wśród emigrantów banderowskich, którzy się schronili przed odpowiedzialnością głównie w Ameryce Północnej i po 1991 r. zostały przewiezione na Ukrainę- prof. dr hab. Leszek Jankiewicz. Pisał szwedzki historyk Rudling P. - "Kultura pamięci diaspory tworzona głównie w Ameryce Północnej neguje nie tylko faszyzm i antysemityzm w OUN, ona neguje swoje własne zbrodnie przedstawiając sprawców jako zbawców Żydów. Oparte na faktach analizy są odrzucane i zastępowane przez wygodne i korzystne politycznie mity z przeszłości.
Twórcy mitów koloryzują, bagatelizują, negują lub usprawiedliwiają masowe mordy OUN-UPA. Pod rządami Juszczenki ta filosemicka narracja nacjonalistów została podniesiona do rangi oficjalnej polityki i tworzenie mitów zostało wsparte finansami państwa.....co gorsze, zniekształcone, a choćby fikcyjne narracje są przedstawiane jako „prawda” a badania naukowe są wyśmiewane jako wroga propaganda...głosy krytyczne są etykietowane jako głosy komunistów, „ukrainofobów”, zwolenników Putina, czy „pożytecznych idiotów” w służbie Janukowycza i Kremla.
Podczas gdy dzieci - i nacjonalistyczni politycy mogą domagać się bajek, zadaniem historyka jest dekonstrukcja i zrozumienie przeszłości.
Świadomość holokaustu....zrozumienie mechanizmów, związków pomiędzy ideologią OUN i przemocą na tle rasowym w UPA, oraz szacunek dla jej ofiar, nie muszą być przeszkodą w budowaniu narodu. Wręcz przeciwnie, dociekanie tajemnic przeszłości jest ważnym elementem budowania liberalno-demokratycznego społeczeństwa, rządów prawa, pluralizmu i szacunku dla praw człowieka.(Rudling P. OUN, UPA i Holokaust. Tworzenie mitów historycznych - badanie problemu. 41 Narodowa konwencja American Associacion for the Advancement of Slavic Studies in Boston, Mass. 12-15.11.2009). Tekst prof. dr hab. Leszka Jankiewicza umieszczony w opracowaniu pod red. Witolda Listowskiego "Ludobójstwo OUN UPA na Kresach Południowo -Wschodnich " , nr 6 rok 2014.
Bożena Ratter








