Aż zadudniło! Tusk do Nawrockiego: wara od moich wnuczek. „Rozumiem strach, ale…”

3 dni temu
Tak ostro jeszcze nie było! Donald Tusk błyskawicznie zareagował na wywiad Karola Nawrockiego. Prezydent zaczął w nim mówić o najbliższej rodzinie premiera. Nadeszła brutalna odpowiedź. Coraz pewniejszy siebie Karol Nawrocki już bardzo pewnie czuje się w Pałacu Prezydenckim i w ogóle w roli prezydenta, na którą namaścił go Jarosław Kaczyński. Skąd taki wniosek? Prezydent coraz częściej pokrzykuje podczas publicznych wystąpień, poucza premiera i jego ministrów o aplikowaniu sobie snusa w miejscach publicznych przez litość nie będziemy wspominać. Były prezes IPN bardzo lubi mówić o sobie w trzeciej osobie, podkreślać, iż jest prezydentem. Wygląda to tak, jakby woda sodowa zaszumiała Nawrockiemu w głowie, iż uwierzył w swoją wielkość jak pan Jerzy w poprawę swojego losu w DPS-ie. No i jeszcze te weta, przez które przylgnął do niego pseudonim „wetomat„. Niezbyt ładne, ale chyba wciąż lepsze niż „długopis”. Nie przypominamy sobie, iż jakikolwiek prezydent III RP miał tak „mocny” start jak Karol Nawrocki. Pierwsze miesiące prezydentury to była raczej zawsze taryfa ulgowa dla nowej głowy państwa, czas oczekiwania, obserwowania, bez wyciągania daleko idących wniosków. Tym razem jest inaczej, bo na Nawrockiego z wielu stron spływa potężna, ale zasłużona krytyka. Karol Nawrocki sam jest sobie winien, bo jego kilkumiesięczna działalność w roli prezydenta,
Idź do oryginalnego materiału