Nagranie: TVP Info opublikowała nagranie z Sejmu, które pokazuje, co zaszło na mównicy między posłami Prawa i Sprawiedliwości a Romanem Giertychem. Jego autorem jest Aleksandra Leo. Na jej filmie słyszymy, jak ktoś krzyczy "Janusz, bij". Posłanka Polski 2050, komentując to w rozmowie z TVP, przyznała, iż miała wrażenie, iż może tam dojść do rękoczynów.
REKLAMA
Awantura w Sejmie: - Po półtora roku w polskim parlamencie myślałam, iż nic mnie już nie zdziwi. W dalszym ciągu na sali plenarnej padają słowa, które nigdy nie powinny mieć miejsca - dodała Aleksandra Leo. Zwróciła również uwagę, iż chwilę wcześniej cały Sejm uczcił minutą ciszy rocznicę śmierci Jana Pawła II i nie przeszkodziło to posłom PiS, aby kilka minut później "wyzywać posła Giertycha od mordercy, od sadysty, wytykać palcami". - To pokazuje, co naprawdę oznacza miłość do bliźniego w wykonaniu polityków PiS - dodała.
Zobacz wideo Wielka awantura w Sejmie. Kaczyński wyzywał się z Giertychem na mównicy!
Co się stało: Podczas środowych (2 kwietnia) obrad w Sejmie głos zabrał Jarosław Kaczyński, który prosił o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia. Chciał, aby przedyskutowano na nim, "co oznacza humanitaryzm demokracji walczącej". Oskarżał również prokuraturę o "znęcanie się" nad urzędniczkami przesłuchiwanymi w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Zaatakował też bezpośrednio Romana Giertycha, którego nazwał "głównym sadystą". Kiedy poseł Koalicji Obywatelskiej próbował odpowiedzieć, na mównicy otoczyli go politycy PiS, którzy skandowali w jego stronę "morderca". Na awanturę zareagował marszałek Piotr Zgorzelski, który zarządził przerwę w obradach.
Przeczytaj także: Giertych u Olejnik o kulisach awantury w Sejmie. "Kaczyński ma wyrzuty sumienia, cały PiS jest przerażony"
Źródła: TVP Info, Sejm