Awantura o prom Jantar Unity. Tusk uderza w PiS. "Pamiętacie rdzewiejącą stępkę Morawieckiego?"

17 godzin temu
Prom Jantar Unity stał się obiektem sporu o to, kto zaczął, a kto dokończył jego budowę. - Przez zaniedbania poprzedniej władzy niemal utonął w długach - powiedział Donald Tusk.
Tusk o promie Jantar Unity
Premier w sobotę 17 stycznia opublikował nagranie, w którym zaprezentował najnowocześniejszy polski prom typu ro-pax - Jantar Unity. - I cóż, iż do Szwecji? Tak, tak, do Szwecji! Nowy prom Jantar Unity popłynie ze Świnoujścia do szwedzkiego Trelleborga i Ystad - poinformował Donald Tusk. Jak zaznaczył, na jego pokładzie będzie mogło zmieścić się 400 pasażerów. - Długość dwóch boisk piłkarskich. Bezpiecznie i komfortowo. A do tego zbudowany w Polsce - w Gdańskiej Stoczni Remontowej - powiedział szef rządu.

REKLAMA











Premier wyliczył błędy PiS
Następnie Tusk skrytykował rząd PiS. - Pamiętacie słynną rdzewiejącą stępkę Morawieckiego? Tak mógł skończyć ten prom. Przez zaniedbania poprzedniej władzy niemal utonął w długach. Nasz rząd przeznaczył ponad miliard złotych na ratowanie tego przedsięwzięcia. Spłaciliśmy długi, dokończyliśmy budowę, przygotowaliśmy rozsądny biznesplan, który pomoże przywrócić polską potęgę na Bałtyku, bo my robimy, nie gadamy - zaznaczył premier.


Zobacz wideo Tusk po tajnych naradach Sejmu. "Ludzie, ogarnijcie się!"



PiS twierdzi, iż to jego sukces
Sprawę promu skomentował dzień wcześniej minister gospodarki morskiej i żeglugi w latach 2015-2021 Marek Gróbarczyk. "Śmialiście się ze stępki, to teraz patrzcie" - napisał polityk, a następnie przypomniał, iż projekt przedsięwzięcia powstał w czasach rządów PiS. "Chyba jednak to Tuskowi musi być łyso" - napisał Gróbarczyk.
Przypomnijmy, iż 23 czerwca 2017 roku w Szczecińskim Parku Przemysłowym odbyło się położenie belki wzmacniającej spód kadłuba statku zwanej stępką. Jest to morska tradycja, która miała symbolizować budowę promu pasażersko-samochodowego dla kołobrzeskiego armatora - Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. W uroczystości uczestniczyli minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk oraz ówczesny wicepremier, a także minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki, który stwierdził, iż stanowi to krok do przywrócenia działalności stoczniowej na obszarze dawnej Stoczni Szczecińskiej.
Jak zaznaczyła później "Gazeta Wyborcza", stępkę położono jednak bez projektu jednostki, finansowania, przygotowanych kadr i zaplecza, co potwierdził raport Najwyższej Izby Kontroli z 2021 roku. Dodatkowo dziennikarze wskazali, iż "zmarnowano i choćby nie w pełni rozliczono wydane na to całe przedsięwzięcie pieniądze - łącznie 14 mln zł". Jak się również okazało, stocznie w Szczecinie nie były w stanie zbudować promu o parametrach zakładanych przez Polską Żeglugę Bałtycką. W związku z tym w 2021 roku podpisano kontrakt, w ramach którego budową miała zająć się Gdańska Stocznia Remontowa. Z kolei na początku listopada 2023 roku zwodowano kadłub promu, który wówczas był budowany dla spółki Polskie Promy. Ogłoszono wtedy, iż zostanie on oddany do użytku w 2025 roku.


Więcej informacji na ten tematznajduje się w artykule: "Najnowocześniejszy polski prom pod cypryjska banderą. Burza wokół Jantar Unity. W tle PiS".


Źródła:Donald Tusk (X), Marek Gróbarczyk (X), Gazeta Wyborcza, Ministerstwo Infrastruktury, Zachodniopomorski Urząd Celno-Skarbowy w Szczecinie, Unity Line
Idź do oryginalnego materiału