Awantura o krzyż w łódzkim magistracie. Kto za tym stoi?

6 godzin temu

Radny oburzony

- Skandal w Łodzi! Wyrzucili krzyż z Urzędu Miasta! Komu nagle zaczął przeszkadzać?

- grzmi radny Piotr Cieplucha (PiS) w swoich mediach społecznościowych.

- Nie ma mojej zgody na taką cenzurę! Właśnie zażądałem od Hanny Zdanowskiej pilnych wyjaśnień. Kto wydał tak absurdalne polecenie? Z krzyżem jeszcze nikt nigdy nie wygrał. Przegrał Rafał Trzaskowski, który rozpoczął walkę z krzyżem i panem Bogiem, przegrało wielu potężniejszych od niego i mam nadzieję, iż w końcu przegra również Hanna Zdanowska i jej otoczenie

- dodaje.

Chodzi o krzyż, który od lat wisiał w sali, w której zbierają się komisje radnych. W pewnym momencie zniknął. Jak się jednak okazuje, mogło to nastąpić już wcześniej. Sprawdziliśmy nasze archiwum - nie było go tam co najmniej od 11 grudnia 2005 r., gdy odbywało się tam posiedzenie komisji transportu.

Kto zdjął symbol i dlaczego?

- Rzeczywiście potwierdzamy, iż krzyż z sali 106B zniknął. To pomieszczenie, które co miesiąc odwiedzają dziesiątki osób, dlatego nie jesteśmy w stanie ustalić, kiedy dokładnie do tego doszło. Nie jest prawdą, aby krzyż został zdjęty z jakiegoś szczególnego powodu lub na czyjeś polecenie. Chcemy uspokoić wszystkich zaniepokojonych – w sali 106B wisi już nowy krzyż

- wyjaśnił Tomasz Korowczyk z biura prasowego UMŁ.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/lodz-na-trasie-superpociagow-kto-zbuduje-sklady-ktore-maja-pedzic-350-kmh-do-warszawy/Gu30MuhX1xKpTFIFEZf2
Idź do oryginalnego materiału