Awantura na spotkaniu z Jakim, polityk PiS aż zrzucił marynarę! „Ja zaraz stracę głos!” [WIDEO]

1 tydzień temu
Patryk Jaki udał się do Gliwic, gdzie znowu przekonywał studentów do swoich racji w ramach akcji „Zmień nasze zdanie”. W pewnym momencie doszło do awantury i rękoczynów. PiS chce być bliżej studentów Już kilka miesięcy temu Jarosław Kaczyński wymyślił nową taktykę, która ma sprawić, iż mądrości polityków PiS i jego samego dotrą bezpośrednio na polskie uczelnie. Prezes przypomniał sobie o studentach i na początku grudnia 2025 r. zapowiedział zaskakujący plan Nowogrodzkiej, którego twarzami zostali Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński: PiS zwrócił się do uniwersytetów o możliwość zorganizowania paneli dyskusyjnych, w których będzie przekonywał do swoich racji i opowiadał, iż osiem lat rządów było pasmem sukcesów. — Nasza partia jest ambitna i widzi interes Polski, wie, iż ma doświadczenie w rządzeniu i iż te osiem lat w trudnych czasach wypadło dobrze. Dążymy do utrzymania większości – opowiadał na konferencji prezes, a towarzyszyli mu Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński. Niedługo później obaj wyruszyli na spotkania ze studentami, choć nie obyło się bez turbulencji. Uniwersytet Wrocławski (tam odbyło się pierwsze spotkanie) i Uniwersytet Warszawski odmówiły politykom udostępnienia auli. Spotkanie zamieniło się w pyskówkę Same spotkania? Oj, łatwo nie jest, bo na spotkania z Patrykiem Jakim nie przychodzi ciemna masa, a dobrze przygotowani młodzi
Idź do oryginalnego materiału