Posłuchaj całej rozmowy | Joanna Kluzik-Rostkowska w RDC
Premier Donald Tusk powiedział w ubiegłym tygodniu, iż atak Rosji na jednego z członków Paktu Północnoatlantyckiego to kwestia kilku miesięcy. Do tych słów odniosła się na naszej antenie wiceszefowa sejmowej komisji obrony narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska.
– Czy Rosja może zaatakować członka NATO w najbliższej przyszłości? Oczywiście, iż tak i to nie jest żadna nowa wiadomość – zaznaczyła, dodając, iż ci, którzy zajmują się kwestią obronności, wiedzą o tym od dawna.
Zaapelowała też o niepoddawanie się panice.
– My, jako NATO i my, jako Polska musimy być przygotowani i mieć przećwiczone różne czarne scenariusze. W oczywisty sposób im lepiej się przygotujemy, tym mniej prawdopodobne, iż ten atak nastąpi – tłumaczyła.
NATO 3.0.?
Joanna Kluzik-Rostkowska odniosła się też do informacji, iż ministerstwo wojny (obrony) USA blisko współpracuje z Europejczykami, zwłaszcza z Niemcami, nad przekształceniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w NATO 3.0.
„Prezydent (Donald) Trump słusznie stwierdził, iż Europa musi się zmobilizować, a NATO nie może dłużej być papierowym tygrysem. Dzięki historycznym zobowiązaniom z Hagi Europa zaczęła to robić” – napisał wiceszef Pentagonu Elbridge Colby w serwisie X, odnosząc się do zobowiązań dotyczących zwiększenia wydatków na obronność poczynionych podczas szczytu NATO w Hadze w 2025 roku.
„Teraz najważniejsze są, tak jak powiedział sekretarz generalny (NATO Mark) Rutte, działania zamiast słów. Tak jak powiedział w tym tygodniu Rutte: »systemy obrony powietrznej, drony, amunicja, radary, zdolności kosmiczne, to zapewni nam bezpieczeństwo«” – dodał w piątkowym wpisie.
Jak podkreślił, „Niemcy w tej chwili przejmują wiodącą rolę w tej kwestii”. „Po latach rozbrojenia Berlin mobilizuje się. Ministerstwo wojny (USA) już blisko współpracuje z europejskimi sojusznikami, zwłaszcza z Niemcami, by przyspieszyć to przekształcenie w NATO 3.0” - napisał Colby.
– Czy Ameryka jest istotną częścią NATO? W oczywisty sposób tak. o ile zwrócimy uwagę na to, ile poszczególne kraje ułożą do tego wspólnego worka NATO, to Wielka Brytania to jest w okolicach 100 miliardów euro, Polska z tym swoim blisko 5% PKB to jest 50 miliardów euro, a Stany Zjednoczone to jest blisko bilion. Natomiast tak naprawdę siłą NATO jest jedność, czyli nie iż jeden z sojuszników NATO będzie sobie wybierał jakiegoś innego sojusznika NATO – mówiła wiceszefowa sejmowej komisji obrony narodowej.
Wzmocnienie Bundeswehry
Colby dodał, iż w strategii potwierdzono też, iż Niemcy „wezmą na siebie dodatkowe obciążenia, w tym ukierunkowaną strategiczną odpowiedzialność za Europę na poziomie strategicznym (...) Bundeswehra stanie się w ten sposób najsilniejszą konwencjonalną armią w Europie”.
– Ja sobie myślę, iż tak naprawdę to jest konsekwencja tego, iż jakiś czas temu Trump powiedział: "Europo, musisz wziąć na siebie odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo, bo my już nie będziemy tego robić za ciebie". I Europa powiedziała: "Okej, to my będziemy teraz dbać o swoje własne bezpieczeństwo i będziemy budować zasoby bezpieczeństwa w ramach Europy". To wtedy amerykańskie firmy zbrojeniowe powiedziały: "Ale jak to? Wy macie dbać o swoje własne bezpieczeństwo, ale kupując u nas sprzęt". Przypomnę, iż jeszcze kilka tygodni temu Trump mówił, iż zastanawia się, czy nie wyprowadzić Stanów Zjednoczonych z NATO – skomentowała Joanna Kluzik-Rostkowska.
Wiceszef Pentagonu już wcześniej zapowiadał, iż administracja Trumpa dąży do przedefiniowania postzimnowojennego „NATO 2.0” na „NATO 3.0”. - Zakłada to elastyczny realizm, praktyczne podejście zorientowane na wyniki, w pewnym sensie powrót do tego, co można nazwać NATO 1.0 - wyjaśniał Colby na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, odnosząc się do modelu Sojuszu z czasów zimnej wojny.

11 godzin temu









