Arcywróg prezesa złapał za klawiaturę i zakpił z polityków PiS. Dostało się też Ziobrze! „Jeśli będą wracać…”

2 tygodni temu
Skonfliktowany z PiS Marian Banaś zakpił sobie z popierających Viktora Orbana PiS-owców. Dostało się też Zbigniewowi Ziobrze. Politycy PiS jadą na Węgry Dawniej Marian Banaś był dla PiS „człowiekiem kryształowym”, potem stał się największym wrogiem Nowogordzkiej. Po wybuchu afery z „hotelem na godziny” Jarosław Kaczyński próbował go złamać i zmusić do rezygnacji ze stanowiska szefa NIK, ale Banaś do dymisji się nie podał. Wręcz przeciwnie, nagle ruszyły niewygodne dla PiS kontrole. Przyjaźń się skończyła, Banaś stał się zawziętym arcywrogiem Prawa i Sprawiedliwości. I często pozwala sobie na złośliwości wobec Jarosława Kaczyńskiego i spółki. Tym razem dostało się PiS-owcom, którzy wspierają Viktora Orbana przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Trudno się spodziewać, iż akurat Michał Wójcik czy Mariusz Gosek mieliby w ostatniej chwili przekonać któregoś z niezdecydowanych węgierskich wyborców do głosowania na Orbana, ale spora grupa wybrała się na Węgry. – Plan? Jedziemy wesprzeć Viktora i kolegów z Fideszu. Oferujemy im ciepłe słowo, gorący doping. Nie mamy wpływu na wybory, ale pójdziemy pewnie na jakieś spotkania, wydarzenia. Będą wiece, to będą na nich też nasi ludzie – mówił w rozmowie z WP jeden z PiS-owskich politycznych podróżników. – Sondaże zakłamują rzeczywistość. Będzie dobrze, Orban wygra – przekonuje inny z uczestników wycieczki. W planach
Idź do oryginalnego materiału