Amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB

1 dzień temu
Zdjęcie: Amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB


Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 proc. – przekazał w czwartek premier Donald Tusk. Według podanych przez niego wyliczeń, „straty przekroczą 10 mld zł”.

Prezydent USA podpisał w środę rozporządzenie nakładające „cła wzajemne” o stawce co najmniej 10 proc. na towary importowane z zagranicy. W przypadku Unii Europejskiej ma to być 20 proc. Uniwersalna 10-procentowa stawka celna ma wejść w życie 5 kwietnia, zaś cła wobec poszczególnych państw – 9 kwietnia.

Do tych decyzji premier Donald Tusk odniósł się na platformie X.

„Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 proc., czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych. Cios dotkliwy i przykry, bo od najbliższego sojusznika, ale go przetrzymamy. Nasza przyjaźń też musi przetrwać tę próbę” – podkreślił szef rządu.

– Ocleniu będzie podlegało 70 proc. eksportu Unii Europejskiej do USA, a całkowite cła, które Stany Zjednoczone będą pobierać od eksportu UE, skoczą z 7 mld euro do nieco ponad 81 mld euro – podało w czwartek źródło unijne.

W środę prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie nakładające „cła wzajemne” na towary importowane z zagranicy, w przypadku towarów z UE wyniosą one 20 proc. USA wcześniej wprowadziły już cła na stal i aluminium, minionej nocy weszły też w życie cła na samochody. Amerykańskie cła mają więc trzy wymiary – obejmują stal i aluminium, sektor motoryzacyjny oraz tzw. cła wzajemne, które zostaną nałożone na inne towary importowane do USA. Cła te mają się nie kumulować.

Jak szacuje Komisja Europejska, w ramach wprowadzonych wcześniej 25-proc. stawek na stal i aluminium USA pobiorą około 6,5 mld euro dodatkowych ceł. 25-proc. stawki na samochody i części samochodowe obejmą eksport o wartości 66 mld euro – cła wyniosą 16,5 mld euro.

Trzeci obszar stanowią tzw. cła wzajemne w wysokości 20 proc. Według analiz KE obejmie to eksport o wartości około 290 mld euro eksportu UE i będzie oznaczać około 58 mld euro dodatkowych ceł, które unijni eksporterzy będą musieli zapłacić.

Zgodnie z analizami KE 70 proc. unijnego eksportu do USA będzie podlegało ocleniu, a całkowite cła, które Stany Zjednoczone będą pobierać od eksportu UE, wyniosą nieco ponad 81 mld euro.

„Jeśli porównamy to z kwotą ceł, które Stany Zjednoczone pobierały do tej pory od eksportu UE, która wynosiła około 7 mld euro, to jest to ewidentnie ogromny, ogromny skok” – oceniło źródło unijne.

Idź do oryginalnego materiału