Amerykanie wycofują się po 12 latach. Służby ostrzegają: Wróg może się odrodzić

7 godzin temu

Pentagon ogłosił w środę oficjalne zakończenie misji w Iraku i wycofanie swoich sił po 12 latach walki z Państwem Islamskim w regionie. - Rozpoczął się nowy rozdział, naznaczony suwerennością Iraku, siłą jego instytucji i zrównoważonymi partnerstwami - oświadczył premier Iraku Ali Al-Zaidi. Służby tego kraju ostrzegają jednak, iż odejście Amerykanów może sprowokować odrodzenie się IS.

Wikimedia Commons/ Maptiler.com
Wycofanie wojsk USA z Iraku. Służby ostrzegają IS może się odrodzić, zdj. ilustracyjne

Amerykańskie ministerstwo obrony poinformowało w środę o oficjalnym zakończeniu w Iraku operacji "Inherent Resolve" (Wrodzona determinacja), wymierzonej w dżihadystyczną organizację Państwo Islamskie (IS). Główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell podsumował misję w oświadczeniu.


"Uporządkowane wycofanie sił i sprzętu koalicyjnego z bazy lotniczej w Irbilu oznacza pomyślne zakończenie misji wojskowej, która doprowadziła do pokonania ISIS w Iraku" - powiadomił Parnell. Zaznaczył, iż 12-letnia kampania amerykanów w tym kraju rozbiła zorganizowane zagrożenie ze strony organizacji terrorystycznej w całym regionie.

Amerykanie zakończyli misję w Iraku. "Rozpoczął się nowy rozdział"

W ocenie USA oficjalne zakończenie operacji to również "znak przejścia od okresu wojennej misji koalicji (międzynarodowej powołanej do zwalczania IS - red.) do bardziej normalnej współpracy dwustronnej w obszarze bezpieczeństwa". Dodano, iż od dzisiaj zwalczanie "związanych z Iranem bojówek" oraz dbanie o stabilność regionu będzie spoczywać na rządzie Iraku.


- Rozpoczął się nowy rozdział, naznaczony suwerennością Iraku, siłą jego instytucji i zrównoważonymi partnerstwami - oświadczył premier państwa Ali Al-Zaidi podczas ceremonii oficjalnego zakończenia misji pod dowództwem USA, o czym poinformowała agencja AFP.

ZOBACZ: Stała baza wojsk USA w Polsce. Jest nowe oświadczenie Pentagonu


Wojska USA przybyły na tereny Iraku w 2003 roku. Celem inwazji było obalenie Saddama Husajna. Następnie Stany Zjednoczone okupowały kraj, gdzie ustanowiły szyicki rząd, a przez kolejne lata prowadziły walki z rebeliantami, m.in. z Al-Kaidą.

Po raz pierwszy Waszyngton wycofał z Iraku swoje wojska w 2011 roku, jednak trzy lata później żołnierze wrócili. Wsparli wtedy irackie siły w walce z Państwem Islamskim. Reuters przypomina, iż w operacji "Iracka Wolność" zginęło około dwa razy więcej Amerykanów niż w toczącej się równolegle wojnie w Afganistanie.


Powtórne wyjście amerykańskiej armii z Iraku zostało uzgodnione w 2024 roku za kadencji prezydenta Joe Bidena i jest realizowane przez administrację jego następcy, Donalda Trumpa, mimo prowadzonej przez nią wojny z Iranem.


W ostatnich miesiącach w Iraku stacjonowało zaledwie 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie w rejonie kurdyjskiego miasta Irbil oraz w rejonie Bagdadu. W szczytowym momencie w 2007 r. było ich ponad 170 tys. "Mamy nadzieję, iż irackie siły bezpieczeństwa będą kontynuować wysiłki na rzecz bezpieczeństwa Iraku i powstrzymywania IS" - przekazał Pentagon w oświadczeniu. Zadeklarował też dalsze wsparcie szkoleniowe i wywiadowcze dla sił irackich.

USA wycofuje się z Iraku. Cieszy się z tego Iran

Część przedstawicieli irackich służb bezpieczeństwa ostrzega, iż wycofanie sił USA z kraju niesie ze sobą ryzyko odrodzenia się IS. Mimo iż "kalifat", stworzony przez tę grupę na podbitych terenach, upadł niemal dekadę temu, IS przez cały czas utrzymuje sieć uśpionych komórek.

W szczytowym okresie swojej działalności, czyli około 2015 r., bojownicy kontrolowali jedną trzecią terytorium Iraku i zabili tysiące ludzi. Do 2019 roku IS kontrolowało także znaczne terytorium w Syrii.

ZOBACZ: Spędził dekady w celi śmierci w USA. Nagle doszło do zwrotu

Iran postrzega wycofanie się USA z terytorium jego sąsiada jako zwycięstwo. - W Iraku zapanuje trwałe bezpieczeństwo, gdy Amerykanie opuszczą ten kraj i region - powiedział w poniedziałek Amir Hajat-Mokadam, wiceprzewodniczący komisji bezpieczeństwa narodowego w irańskim parlamencie.

Idź do oryginalnego materiału