- Francuskie wypowiedzi to upolityczniony bełkot i nieszczere polityczne popisy - oświadczył zastępca przedstawiciela USA przy ONZ Dan Negrea. Amerykańska delegacja opuściła w poniedziałek posiedzenie Rady Bezpieczeństwa w trakcie przemówienia przedstawiciela Francji. To protest przeciwko porównywaniu Stanów Zjednoczonych do reżimów autorytarnych.